Dieta w czasie miesiączki – co jeść podczas okresu


Czy wiesz, że skutecznym lekarstwem na dolegliwości przed i podczas miesiączki jest to, co ląduje na Twoim talerzu? Wiesz, że dieta w czasie miesiączki może zarówno nasilić bóle brzucha, głowy i wahania nastroju, jak również je złagodzić? Twoje samopoczucie podczas „tych dni” może być świetne, albo możesz umierać i denerwować sama siebie i wszystkich wokół. W zależności od tego, jak wygląda Twoja dieta.

 

 

To, jak znosisz czas przed i w trakcie miesiączki jest w dużej mierze indywidualne – jedne z nas co miesiąc umierają i cierpią, a inne nie odczuwają praktycznie żadnych dolegliwości. Nie zawsze mamy wpływ na nasze samopoczucie – czasem brzuch boli i po prostu trzeba to przetrzymać. Jest to całkowicie naturalne. Jednak zamiast łykać kolejną tabletkę i zamykać się w ciemnym pokoju, warto przyjrzeć się temu, co jemy.

Niektóre produkty mogą bowiem nasilić objawy miesiączkowe i PMS: bóle głowy i brzucha, wzdęcia, bóle mięśni, szybkie zmęczenie, rozdrażnienie i wahania nastroju. Z kolei inne pomagają w ich łagodzeniu.

 

 

Czego nie jeść podczas okresu?

 

Jest kilka grup produktów, których należy unikać zarówno bezpośrednio przed, jak i w trakcie miesiączki.

 

Kawa i mocna czarna herbata

Zawarta w nich kofeina nasila bolesne skurcze macicy, tak charakterystyczna dla pierwszych dni krwawienia. Ponadto, sprzyja utracie magnezu, który jest kluczowym pierwiastkiem w trakcie miesiączki. Jego utrata powoduje bowiem skurcze mięśni, w tym mięśni podbrzusza.

Kolejnym powodem, aby unikać kofeiny jest fakt, że odwadnia ona organizm. Powoduje to zatrzymywanie wody w organizmie, a w konsekwencji wrażenie opuchnięcia.

Więcej na temat kawy przeczytasz w poniższym artykule:

Co z tą kawą?

 

dieta podczas miesiączki

Oprócz kawy i mocnej czarnej herbaty, kofeinę znajdziesz również w napojach energetycznych i coli. Ale ich w ogóle nie powinnaś pić, nie tylko w trakcie menstruacji.

 

 

 

Mleko

Ze względu na obecność ciężkostrawnej laktozy, która może powodować nieprzyjemne wzdęcia i uczucie ciężkości.

 

Smażone i ciężkostrawne dania

Obciążają one wątrobę, której zadaniem jest chronić kobiecy organizm od nadmiaru estrogenu. Ponadto, wywołują wzdęcia i potęgują uczucie ciężkości oraz nasilają stany zapalne. Warto więc unikać tłustych i przetworzonych produktów, takich jak fast-foody, smażone mięsa, gotowe dania, produkty w proszku.

 

Alkohol

Rozszerza on naczynia krwionośne i rozrzedza krew, co może nasilać krwawienie. Sprzyja on również zatrzymywaniu wody w organizmie. Ponadto, podnosi ciśnienie, co może wywołać nieprzyjemne bóle głowy podczas menstruacji.

Alkohol zwiększa również wrażliwość piersi i sprzyja wahaniom nastroju. Co więcej, metabolizm alkoholu podczas menstruacji jest spowolniony i prowadzi to do… większego kaca i jeszcze gorszego samopoczucia na drugi dzień. Zdecydowanie warto odmówić go sobie podczas miesiączki, a także bezpośrednio przed nią.

 

Sól i wszelkie słone przekąski

Odłóż na bok wszystkie chipsy, paluszki i krakersy. Najlepiej na zawsze, ale na pewno chociaż na czas miesiączki. Sól sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie i powstawaniu wrażenia opuchnięcia i obrzmienia.

 

Cukier

Zapewne w trakcie PMS obserwujesz u siebie zwiększoną chęć na słodycze. Powodem tego są wahania poziomu hormonów w organizmie, które powodują spadek serotoniny (tzw. hormonu szczęścia)w mózgu. Warto jednak oprzeć się pokusie sięgania po produkty zawierające cukier, ponieważ sprzyja on nasilaniu się dolegliwości menstruacyjnych oraz obniża ogólną odporność organizmu. A to właśnie w trakcie miesiączki jesteśmy bardziej podatne na wszelkiego rodzaju infekcje, także intymne.

co jeść podczas okresu

 

 

Pierwiastki, które należy uzupełniać podczas miesiączki

 

Bardzo ważną kwestią, oprócz tego, jakich produktów należy unikać, jest to, co powinnyśmy jeść podczas PMS i menstruacji. Dieta w czasie miesiączki powinna być urozmaicona. Ze względu na utratę krwi, a wraz z nią istotnych dla prawidłowego przebiegu funkcji życiowych pierwiastków, ważne jest uzupełnianie pięciu kluczowych minerałów:

 

Żelazo

Jest ono konieczne przy rozprowadzaniu tlenu do wszystkich komórek, przy powstawaniu czerwonych krwinek i zapobieganiu anemii. Jego niedobór prowadzi do spadku odporności, osłabienia, niedokrwistości i niedotlenienia.

Magnez

Łagodzi skurcze i ból, wpływa na szybkość krzepnięcia krwi. Jego niedobór prowadzi do uczucia zmęczenia, większego odczuwania bólu i przykurczy mięśni.

Potas

Wpływa zarówno na normalizację apetytu, jak również na prawidłową gospodarkę wodną w organizmie.

Wapń

Bierze udział w procesie krzepnięcia krwi, zapobiega jej rozrzedzaniu i zmniejsza dolegliwości bólowe. Jego niedobór zwiększa opuchliznę, nadwrażliwość piersi i skurcze mięśni.

Cynk

Pomaga utrzymać odpowiedni poziom hormonów, zapobiegając ich wahaniom. Kluczowy szczególnie w okresie bezpośrednio przed miesiączką, pomaga łagodzić objawy PMS.

 

 

Co jeść podczas miesiączki?

 

Wiesz już czego unikać oraz jakie minerały należy uzupełnić podczas PMS i menstruacji. Zatem, po jakie produkty należy sięgać?

 

Fermentowane produkty mleczne

doskonałym źródłem dobrze przyswajalnego wapnia, nie zakwaszają organizmu, są lekkostrawne i nie powodują wzdęć (jak w przypadku mleka). Co więcej, pomagają utrzymać naszą florę bakteryjną w dobrej kondycji i zwiększają odporność.

Sięgaj więc po kefiry, maślanki, jogurty naturalne i zsiadłe mleko. Pamiętaj, żeby wybierać produkty naturalne, bez dodatku cukru, mleka w proszku, syropu glukozowego i innego dziadostwa.

 

Tłuste ryby

Zawierają kwasy omega-3 i witaminę D, które również mają wpływ na nasze samopoczucie w trakcie menstruacji. Wpływają na poprawę nastoju, zmniejszają skurcze mięśni. Ryby, takie jak łosoś, czy makrela zawierają również sporo magnezu.

 

Ciecierzyca

Zawiera duże ilości cynku, odpowiedzialnego za regulację poziomu hormonów. Wystarczy pół szklanki tego warzywa, dodanego do sałatki, czy obiadu.

dieta w czasie miesiączki

Indyk

To mięso jest źródłem witaminy B6, pomagającej zwalczać negatywne objawy PMS, takie jak drażliwość i zły nastrój. Zamiast suplementacji tej witaminy, może warto sięgnąć po jej naturalne źródło?

 

Zielone warzywa

Są doskonałym źródłem dobrze przyswajalnego żelaza i magnezu. Bez obaw sięgaj więc po szpinak, jarmuż, brokuły, kapustę i sałaty.

 

Buraki

Są świetnym źródłem żelaza, zapobiegają anemii i pobudzają wytwarzanie czerwonych krwinek. Zwiększają odporność i regulują procesy krzepnięcia krwi.

 

Herbatki ziołowe

Pij je codziennie przed menstruacją, a także w trakcie. Rumianek ma działanie rozkurczowe i łagodzące, melisa rozluźnia, a pokrzywa dostarcza żelaza. Doskonale sprawdzi się również napar z nagietka i krwawnika.

dieta a miesiączka

 

Wszystkie wiemy, że miesiączkowanie nie jest niczym przyjemnym. Często jednak dolegliwości, jakie nam towarzyszą fundujemy sobie same, poprzez niewłaściwą dietę. Spróbuj stosować się, do proponowanych przeze mnie patentów w „te dni”, a jestem pewna, że poczujesz różnicę.

Odpowiednia dieta naprawdę jest w stanie pomóc przy wielu dolegliwościach, jeśli nawet nie zniweluje ich całkowicie, to z pewnością złagodzi. Jest niedrogim, naturalnym i całkowicie lekarstwem, chociaż często niedocenianym.

 

Zalecam również obserwację swojego organizmu. Być może po spożyciu niektórych produktów czujesz się gorzej, a po innych lepiej. Warto to zaobserwować, ponieważ każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na przyjmowane pokarmy.

 

 

 

Masz jakieś sprawdzone produkty, łagodzące nieprzyjemne objawy PMS i miesiączki? A może kompletnie nie zwracasz uwagi na to, co jesz podczas okresu i pozwalasz sobie na zachcianki, które wymuszają na Tobie wahania hormonów? Daj znać w komentarzu!

 

 

 

  • Takie informacje powinna znać każda z nas! Chociaż z pewnością mam ogromny problem z ograniczeniem kawy 🙂

  • Zgadza się, wiele dolegliwości można „załatwić” albo przynajmniej złagodzić odpowiednią dietą. A już chyba najgorsze, co można zrobić podczas miesiączki to wsuwać słodycze. Ja w tych dniach stawiam głównie na lekkie sałatki, no i ciecierzyca musi być, ale u mnie to zawsze;)

  • Super napisane! Do większości pozycji z twojej listy się stosuję, choć… słodycze jednak ciężko jest czasem pominąć, że o pysznej kawce nie wspomnę 😉 pozdrawiam 🙂

  • Bardzo wartościowy artykuł! O wielu aspektach, które opisałaś nie miałam pojęcia. Dodaję ten artykuł do zakładek. Jestem przekonana, że bardzo ułatwi mi życie 🙂 Dziękuję!

  • Pingback: Naturalna ochrona przed słońcem – co zamiast kremu z filtrem | Naturalnie Niebanalnie()