Jak być wiecznie młodym?


Kilka lat temu byłam na rajdzie w górach ze znajomymi. Parę dni chodzenia po szlakach, wieczorne ogniska, koncert… Przeważającą grupą wiekową na tym wyjeździe nie byli młodzi, ciekawi świata ludzie, a... osoby w wieku 60+. I wiecie co? Bawili się lepiej od nas! Dlaczego niektórzy ludzie do późnej starości są aktywni, smakują życia i umieją się bawić? W czym tkwi ich sekret?

 

 jak być wiecznie młodym

 

 

Niestety, wielu młodych ludzi starzeje się stanowczo zbyt wcześnie. Nie mają w życiu celu, ciągle narzekają jak im źle, całymi dniami siedzą przez komputerem, a najlepszą rozrywką jest dla nich mocno alkoholowa impreza. Nigdzie nie jeżdżą, niczym się nie interesują. Bo to wymaga zbyt dużo wysiłku, inicjatywy, chęci.

Nie bądź „starym za młodu”! Bądź „wiecznie młody”! To wcale nie takie trudne!

 

 

Diabeł naprawdę tkwi w szczegółach

 

A konkretnie: w umiejętności cieszenia się codziennością i drobiazgami. Nasze życie wcale nie musi być idealne, pełne wrażeń i pieniędzy, żeby było udane. Ważne, aby nauczyć się doceniać to, co się ma i cieszyć się z tego. Bardzo pomocne są różnego rodzaju rytuały: jednych cieszy pyszne niedzielne śniadanie z rodziną, innych poranny jogging, a jeszcze innych wieczór z książką pod kocem. Zastanów się, jaki drobiazg w codziennym życiu sprawia Ci przyjemność i celebruj to! Uwielbiasz lody czekoladowe? Delektuj się ich smakiem! Oboje z partnerem lubicie rowery? Cieszcie się wspólnie spędzonym czasem na przejażdżce! Czerpanie radości z małych rzeczy naprawdę działa cuda: nastraja pozytywnie i sprawia, że jesteśmy bardziej szczęśliwi. Warto wyćwiczyć w sobie tę umiejętność!

Bardzo pomocna w tym będzie pełna świadomość wykonywanych czynności i zwracanie uwagi na to, co robisz. Działaj świadomie, bądź tu i teraz i nie błądź myślami nie wiadomo gdzie. Dzięki temu, poczujesz satysfakcję z tego co robisz, ponieważ zrobisz to na 100%!

 

 

Uśmiech działa cuda!

pozytywne nastawienie

Starsze osoby, które były ze mną na rajdzie, tańczyły, gdy weszły na szczyt! W nocy imprezowały dłużej niż my, a rankiem z uśmiechem szły na szlak. Uwierz w to, że pozytywne nastawienie i szeroki uśmiech mogą zmienić Twoje życie! To nie jest pusty frazes, bycia pozytywnym można się nauczyć, a jakość Twojego życia zdecydowanie wzrośnie. Każdy miewa gorsze chwile, a nawet gorsze dni, życie żadnego z nas nie jest idealne, zdarzają się różne przypadki, ale pewnych rzeczy nie zmienimy. Na szczęście możemy zmienić swoje nastawienie, a to wyjątkowo dużo daje!

 Ilekroć wydarzy się coś, co wyprowadza Cię z równowagi, psuje humor, rujnuje dzień i, masz wrażenie, że całe życie, zatrzymaj się i zapytaj siebie:

  • Co da mi złość/żal/furia?
  • Co zyskam, jeśli będę nadąsany/obrażony/wściekły/smutny? Czy są jakieś korzyści takiego stanu?
  • Czy mogę coś zmienić w tej sytuacji?
  • Jeśli tak, zrobię to!
  • Jeśli nic nie mogę zmienić, to dlaczego mam psuć sobie humor i resztę dnia?

 

Ważne jest uświadomienie sobie swoich własnych uczuć. Musimy zdać sobie sprawę z tego, dlaczego jesteśmy źli, powód często okazuje się błahy. Niestety, wiele osób ma tendencję do wyolbrzymiania pewnych spraw (ja też się do nich zaliczam!), co może skutecznie rujnować nasz nastrój.

Jeśli dojdziesz do wniosku, że nie możesz zmienić zaistniałej sytuacji, pogódź się z nią. Spróbuj znaleźć pozytywne aspekty, które nie zawsze są od razu widoczne. Uśmiechnij się do siebie, nawet na siłę! Wymuszony uśmiech jest odbierany przez nasz organizm prawie jak prawdziwy i spowoduje, że poprawi Ci się nastrój.

Nie narzekaj. Nie skupiaj się na tym, jak masz ciężko, jak ciągle Ci źle i masz same kłody pod nogami. Takie myślenie naprawdę NIC nie daje, tylko wpędza Cię w przygnębienie! Szukaj rozwiązań, jeśli coś Ci się nie podoba, zmień to! Nie ma nic gorszego niż osoby niezadowolone ze wszystkiego wokół, które nie robią nic, żeby zmienić swoją sytuację.

 

 

Znajdź cel

 

Życie nabiera nowego sensu, jeśli mamy cel. Jeśli niczego nie chcemy osiągnąć, nie stawiamy sobie wyzwań, to tak naprawdę tylko egzystujemy. I nie mówię tu tylko o wielkich celach i spełnianiu niewykonalnych marzeń. Celem może być nawet codzienne jedzenie zdrowego śniadania. Albo czytanie trzech książek w miesiącu. Cel może być większy: przebiegnięcie maratonu, podróż do Mongolii, czy nauczenie się języka. Każdy jest dobry, ważne, żeby jakiś był. Życie sprowadzające się tylko do monotonnej pracy, oglądania telewizji i scrollowania Facebooka wypali nas wewnętrznie. I gdy już będziemy starsi, nowe wyzwanie nie spowoduje, że momentalnie „odmłodniejemy”, tylko pomyślimy: po co mi to, jestem za stary!

Kiedyś chodziłam na zajęcia jogi z paniami, które z pewnością skończyły już 60 lat. Zresztą sama instruktorka była starszą osobą, a jej ciało było w stanie zrobić niesamowite rzeczy! Jakiś czas później spotkałam te same panie w szkole językowej. Uczuły się angielskiego, bo chciały lepiej rozumieć współczesny świat. Takie osoby inspirują bardziej, niż niejeden mówca motywacyjny! Im wciąż się chce, to jest wspaniałe!

 

Naucz się radzić sobie ze stresem

 

Gdy się zdenerwujesz, nie sięgaj po papierosa, albo tabletkę uspokajającą. Znajdź najlepszy dla siebie sposób na rozładowanie stresu. Może będzie to sport, który jest chyba najlepszym lekarstwem na zszargane nerwy: ruch wyzwala endorfiny, poprawia nastrój i wzmacnia serce. Dobrym pomysłem jest choćby krótki spacer. Możesz spróbować ziół: zaparz rumianek, melisę. Albo obejrzyj coś wesołego, niech to będą nawet śmieszne koty z YouTube, ważne, żeby śmiech rozładował stres.

radzenie sobie ze stresem

Otaczaj się pozytywnymi i wesołymi ludźmi, spotykaj się z nimi jak najczęściej. Naucz się też mówić o swoich problemach: duszenie w sobie kłopotów może się źle skończyć, a opowiedzenie o problemie zwykle przynosi ulgę. Co więcej, zazwyczaj znajdujemy oparcie w osobie, której się zwierzamy, może też ona podsunąć nowe rozwiązanie.

 

 

Dbaj o siebie!

 

Wreszcie rzecz, o której mówią wszyscy. Jeśli chcemy, aby nasze ciało służyło nam dobrze przez długie, długie lata, musimy o nie dbać. I w tym wypadku nie ma półśrodków: jeśli będziemy karmić je chemią, sztucznymi dodatkami i produktami, które udają jedzenie, a wolny czas będziemy spędzać na kanapie, nasz organizm w końcu powie dość! i zacznie dawać o sobie znać różnymi dolegliwościami. To, że teraz czujemy się dobrze i nie zauważamy złego wpływu śmieciowego jedzenia i braku ruchu na nasz organizm, nie oznacza, że tak będzie zawsze. Nasze ciało w końcu się zbuntuje, jednak wtedy często jest zbyt późno, aby przywrócić mu równowagę i siłę.

Zwracaj uwagę na to co jesz! Nie musisz od razu rezygnować ze wszystkiego co lubisz i przewracać swoją kuchnię do góry nogami! Wprowadzaj zmiany stopniowo: najpierw zrezygnuj ze słodyczy, dopiero później z dań gotowych, a następnie ze słonych przekąsek i słodzonych napojów. Jedz prawdziwe jedzenie: świeże owoce, warzywa, rób sałatki, koktajle i zupy. Odkryj bogactwo ziół i przypraw, rozsmakuj się w samodzielnie przygotowanych zdrowych słodyczach. Eksperymentuj, szukaj zdrowych zamienników, próbuj. Jedzenie przede wszystkim ma dawać doskonałej jakości paliwo! Zobaczysz, ile będziesz mieć energii, jeśli będziesz się prawidłowo odżywiać. I, co więcej, energia ta zostanie w Tobie do naprawdę późnej starości!

 

aktywność fizyczna

Niemniej ważny jest ruch. Istnieje tak dużo dyscyplin sportowych i rodzajów ćwiczeń, sprzętów do treningu, miejsc i sposobów jego wykonywania, że każdy znajdzie coś dla siebie. Próbuj różnych rodzajów aktywności i gdy znajdziesz swoją ulubioną, nie trzeba będzie ściągać Cię siłą z fotela. Korzyści płynące z regularnej aktywności są ogromne i naprawdę dziwne, że wiele osób wciąż się przed nią wzbrania. Dzięki niej Twoje ciało będzie silne i sprawne, serce mocniejsze,  organizm lepiej dotleniony, a Twoja odporność poszybuje w górę. Pozwoli Ci to zachować świetną formę przez długie lata!

  

 

Zacznij już dziś!

 

Chcesz być wiecznie młody, prawda? Każdy z nas chce. Dzięki powyższym wskazówkom będzie to możliwe bez użycia skalpela: Twoje ciało będzie silne, organizm zdrowy, a uśmiech nie będzie schodził Ci z twarzy. Warunek jest jeden: musisz zacząć już dziś. Nie wmawiaj sobie, że jesteś młody i masz jeszcze mnóstwo czasu. Im wcześniej zaczniesz dbać o swoje ciało i umysł, tym lepiej. Czas szybko leci i chyba nie chciałbyś obudzić się za kilkadziesiąt lat z problemami zdrowotnymi, brakiem sił i ciągłym zmęczeniem, prawda?

 

Follow

 

Follow on Bloglovin

  • Pingback: Dlaczego mamy gdzieś swoje zdrowie? |()

  • Jak najbardziej się z tym zgadzam 🙂 Życie bez żadnego celu jest niemalże bezwartościowe, a uśmiech potrafi zdziałać cuda! Odbyłam ostatnio kilkumiesięczną podróż na Filipiny. Była tam straszna bieda, ale wiesz co? Ludzie uśmiechali się non stop. Czerpali radość chociażby z tego, że im pranie „prawie” wyschło. A ja dzięki nim nauczyłam się doceniać wszystko czego do tej pory nie dostrzegałam. Chociażby to, że na ulicach jest porządek albo, że mamy ciepłą wodę, mamy co zjeść i gdzie spać.

    • To musiała być bardzo inspirująca podróż! Czasem wydaje mi się, że im mniej człowiek posiada, tym bardziej docenia to co ma, a przede wszystkim docenia innych ludzi 🙂

  • Zgadzam się z tym co napisałaś. Gdy zaczęłam biegać wiele zmieniło się w moim życiu. Pokonałam pierwsze 10km, później maraton, półmaraton i tak jakoś poszło. Bieganie nauczyło mnie dbania o własne ciało, odpowiedniej diety, regeneracji. Poza tym dzięki bieganiu wiem, że sprostam wielu celom jakie sobie postawię. Bieganie to dla mnie przyjemność i pasja. Warto mieć w życiu pasję, która dodaje skrzydeł 🙂

    • Gratuluję postawy! To prawda, że sport uczy nas wytrwałości i systematyczności, ale również pokory 🙂 Pozdrawiam!

  • O tak, cieszenie się codziennością! Ile czasu zajęło mi dojście do tego…Człowiek może całe życie czekać na coś – na skończenie szkoły, studiów, lepszą pracę, większe zarobki, większe mieszkanie i w ten sposób można spędzić całe życie, w oczekiwaniu na lepsze. Lepsze może nie przyjść a nam życie przeleci przez palce. Trzeba na to bardzo uważać 🙂 Mój cel to podróże, uwielbiam zwiedzać i poznawać. Robię to, co lubię, dużo ćwiczę, bo sprawia mi to przyjemność i odstresowuje, dużo gotuję i zdrowo się odżywiam. Nie narzekam już tyle, co kiedyś, nie denerwuję się bezsensownie ale szukam rozwiązań i powtarzam, że zawsze trzeba szukać pozytywu w negatywie – da się! 🙂 Piękny post!

    • Kasiu, piękny komentarz! To wspaniale, że nauczyłaś się doceniać codzienność i robisz to, co kochasz. Zmiana nastawienia często jest trudna, szczególnie na początku, jednak po jakimś czasie staje się to naturalne i jesteśmy pozytywnie nastawieni cały czas 🙂 Życie jest za krótkie, żeby się martwić i z każdej sytuacji jest wyjście, a z każdego niepowodzenia można wyciągnąć coś dobrego!