Odświeżacze powietrza cz. II – odświeżacze powietrza domowej roboty


Rezygnacja z pięknego zapachu w domu nie jest koniecznością. Nie musisz narażać swojego zdrowia na szwank, wdychając szkodliwe opary ze sklepowych odświeżaczy. Możesz samodzielnie, w sposób prosty, przyjemny i niedrogi zrobić odświeżacze powietrza domowej roboty, które nie tylko otulą Twoje mieszkanie pięknym zapachem, ale również efektownie się zaprezentują. Dodatkowo, będziesz pewien, że są w stu procentach bezpieczne.

 

 

Z poprzedniego wpisu wiesz już, że powinieneś czym prędzej wyrzucić sklepowe odświeżacze powietrza ze swojego domu. Wiesz również, dlaczego powinieneś to zrobić. Jeśli jeszcze nie czytałeś pierwszej części artykułu, kliknij poniżej, a następnie wróć do tutaj.

 Odświeżacze powietrza, cz. I – Dlaczego powinny wylądować w koszu?

 

 

Odświeżacze powietrza domowej roboty są proste w wykonaniu i większość potrzebnych składników prawdopodobnie masz w domu. Oczywiście nie posiadają one funkcji automatycznego psikania co 30 minut, ale z pewnością doskonale spełnią swoje zadanie.

Podwijaj rękawy i do dzieła!

 

 

Odświeżacze powietrza domowej roboty:

 

1.     Pachnący słoiczek

Będziesz potrzebować:

  • ładny słoiczek lub metalową puszkę,
  • niewielką serwetkę lub kawałek tkaniny o luźnym splocie, ewentualnie ozdobny papier, w którym zrobisz dziurki – to będzie wieczko odświeżacza,
  • gumkę recepturkę i ozdobną tasiemkę/sznureczek/wstążkę do zabezpieczenia wieczka
  • sodę oczyszczoną,
  • ulubiony olejek eteryczny

Wymieszaj sodę oczyszczoną – około 1/3 pojemnika, którego używasz – z olejkiem eterycznym. Kilkanaście kropel powinno wystarczyć, jeśli zapach będzie dla Ciebie zbyt mało intensywny, zawsze możesz dodać. Przykryj pojemnik serwetką/tkaniną i zabezpiecz gumką. Możesz przykryć gumkę ozdobną tasiemką – będzie ładniej wyglądał.

Soda oczyszczona świetnie pochłania nieprzyjemne zapachy, a dodatek olejku eterycznego sprawi, że piękna woń będzie stopniowo roznosić się po pomieszczeniu.

 

odświeżacze powietrza domowej roboty

 

Gotowe! To wszystko. Swój nowy odświeżacz możesz postawić gdzie tylko chcesz: na szafce, biurku, stole w kuchni, w łazience, a nawet w lodówce.

Taki pachnący słoiczek jest również świetnym pomysłem na prezent – podaruj go bliskiej osobie, niech wyrzuci swój sklepowy odświeżacz do kosza i zastąpi go naturalnym zapachem od Ciebie :).

Pamiętaj, aby co kilka dni dodawać kilka kropli olejku, a po kilku tygodniach wymienić sodę na świeżą.

 

 

2.     Odświeżacz w sprayu

Będziesz potrzebować:

  • szklaną butelkę z dyfuzorem
  • 250 ml wody
  • 3 łyżki wódki
  • startą lub drobno pokrojoną skórkę z 2 pomarańczy lub cytryn
  • olejek miętowy

Wymieszaj wodę z wódką i zalej nią skórki cytrusów. Zostaw w ciemnym i chłodnym miejscu na minimum 48 h. Po tym czasie dodaj olejek miętowy, przelej do butelki z dyfuzorem i gotowe!

Za każdym razem, kiedy będziesz chciał odświeżyć powietrze w pomieszczeniu, popsikaj odświeżaczem – używaj dokładnie tak, jak sklepowego odświeżaczu w sprayu. Pamiętaj, aby przed każdym użyciem dokładnie wstrząsnąć!

Cytrusy zmieszane z miętą dadzą piękny, odświeżający zapach. Dodatek wódki utrwali zapach i pomoże rozpuścić olejek. Oczywiście, możesz stworzyć swoją własną kompozycję zapachową.

 

 

3.     Woreczki zapachowe z lawendą

 

odświeżacz powietrza jak zrobić

 

Takie woreczki możesz kupić w sklepach internetowych, czasem także w sklepach zielarskich lub ekologicznych. Najlepiej, aby woreczek wykonany był z lnu lub naturalnej bawełny.

Możesz także wykonać go samodzielnie. Jest prostsza i trudniejsza wersja: albo zamiast woreczka szyjesz małą poduszeczkę wypełnioną lawendą; albo tradycyjny, niewielki woreczek.

Będziesz potrzebować:

  • kawałek lnianej lub bawełnianej tkaniny
  • nici, igły
  • maszynę do szycia, choć nie jest niezbędna
  • suszone kwiatu lawendy
  • ozdobny sznureczek/tasiemkę/wstążkę jeśli szyjesz woreczek (pomiń, jeśli szyjesz poduszeczkę)

 

Poduszeczka

Z tkaniny wytnij 2 identyczne kwadraty o wybranym przez Ciebie boku (u mnie 17 cm). Pamiętaj, aby zostawić około 1 cm na szew  na każdym boku, czyli do wybranego rozmiaru boku dodaj 2 cm.

Połóż jeden kwadrat na drugim, lewą stroną na zewnątrz. Zszyj 3 boki ręcznie lub na maszynie, pozostawiając jeden bok otwarty. Przełóż na prawą stronę, wypełnij wnętrze suszoną lawendą i, już na prawej stronie, zszyj czwarty bok. Gotowe!

 

Woreczek 

Z tkaniny wytnij dwa identyczne prostokąty o dowolnych wymiarach, ale tak, aby różnica między krótszym a dłuższym bokiem była znacząca (np. 9×22 cm), pamiętając, aby zostawić 1 cm na przeszycie przy każdym boku. Zszyj prostokąty razem lewą stroną na zewnątrz (tak, jak w przypadku poduszki), pozostawiając jedną krótszą krawędź niezszytą. Przewróć na prawą stronę, wypełnij wnętrze lawendą i podwiń niezszyte krawędzie do środka woreczka. Następnie zszyj woreczek mniej więcej w ¾ wysokości, tak, aby lawenda z niego nie wypadała. Przewiąż w tym miejscu tasiemką/sznureczkiem i gotowe!

 

Taki woreczek lub poduszeczkę możesz umieścić w szafie lub szufladzie z ubraniami (mole nie cierpią zapachu lawendy!), w torebce, samochodzie, szafce z butami, na półce w łazience…

Idealne również na prezent 🙂

 

4.     Pachnąca kula

Banalnie prosta rzecz, a zapach przepiękny! Szczególnie w okresie zimowym i w okolicach Bożego Narodzenia.

Będziesz potrzebować:

  • pomarańczę
  • kilkanaście goździków (w całości!)

Pomarańczę nakłuj goździkami na całej powierzchni skórki. Taką kulę możesz powiesić na sznurku/tasiemce, dodać do świątecznego stroika lub  położyć na półce.

Idealna do pokoju, łazienki i kuchni, a także do szafy.

jak zrobić domowe odświeżacze powietrza

 

 

5.     Gałęzie sosnowe

Lub innego drzewa iglastego. Wiemy, jak w Boże Narodzenie pięknie pachnie naturalna, żywa choinka. Wykorzystaj zapach lasu nie tylko w święta! Kilka gałązek sosnowych możesz powiesić przy suficie w łazience, pokoju, czy kuchni. Ich delikatny, świeży zapach będzie stopniowo roznosił się po pomieszczeniu.

Wadą tego rozwiązania jest fakt, że gałązki sosnowe się „sypią”, tzn. pozbawione wody, gubią igły. Możesz przedłużyć ich trwałość, wkładając do wazonu lub szklanki z wodą. 

odświeżacze powietrza czy są szkodliwe 

 

Jak widzisz, pomysłów na odświeżacze powietrza domowej roboty jest sporo, co więcej, możesz sam, dowolnie komponować zapachy, używając ulubionych olejków.

 

 

 

Jak Ci się podobają powyższe pomysły? A może masz własne, sprawdzone patenty na świeży zapach w domu, bez kupnych odświeżaczy?

 

 

  • Swietny pomysl z torebkami z lawenda, w tym roku bede je robic 😀 z wlasnej lawendy 😀

  • Małgorzata

    Woreczki z lawenda są cudne ❤

  • Super pomysły. Przygodę z naturalnym odświeżaczem rozpocznę od sody z olejkiem eterycznym. Bardzo mnie ten pomysł zaintrygował 🙂

  • Świetne pomysły. Uwielbiam takie naturalne zapachy odświeżające powietrze.

  • Magda Lena

    I takie pomysły mi się podobają. Te sklepowe odświeżacze pachną tylko przez chwilę, a później zaczynają wręcz śmierdzieć, bo tyle w nich chemii. Muszę podpatrzeć i skorzystać z tego w swoim domu 🙂

  • Pingback: Odświeżacze powietrza, cz. I – Dlaczego powinny wylądować w koszu? | Naturalnie Niebanalnie()

  • Gosiaaaa

    a jakie olejki eteryczne polecasz do takiego odswiezacza??? czy nie sa niebezpieczne dla malych dzieci???

    • Olejki do odświeżacza zależą od tego, co lubisz 🙂 np. do sypialni polecam lawendowy (relaksuje, uspokaja, wprowadza w dobry nastrój), a do kuchni cytrusowy (odstrasza muchy i komary, daje uczucie świeżości). Olejek sam w sobie (nierozcieńczony) może wywołać uczulenie na skórze dziecka i zaszkodzić w przypadku połknięcia, ze względu na to, że olejki eteryczne są bardzo skoncentrowane (znacznie bardziej niż, np. wyciągi ziołowe). Należy więc trzymać je z dala od dzieci. Jeśli chodzi o wdychanie takiego olejku w odświeżaczu przez dziecko, to nie ma przeciwwskazań.