Pielęgnacja włosów po zimie – naturalne sposoby


Z nadejściem wiosny wszystko budzi się do życia, jednak nie można tego powiedzieć o naszych włosach, które po okresie zimowym są suche, pozbawione blasku, elektryzują się, przetłuszczają, mają rozdwojone końcówki i wypadają. Znasz to? Możesz zapobiec wiosennej katastrofie już teraz odpowiednio i regularnie dbając o kosmyki. Chcesz wiedzieć jak? Zapraszam!

 pielęgnacja włosów

 

Nasze włosy nie lubią zimy – przed długi czas są schowane pod czapką, co sprzyja przetłuszczaniu się i elektryzowaniu. W wyniku mrozów i wiatru, końcówki szybko się rozdwajają, kosmyki są suche i łamliwe. Nie pomaga również dieta – w zimie przyjmujemy mniej substancji odżywczych, witamin i mikroelementów, ze względu na mniejszą dostępność świeżych warzyw i owoców. Częściej też sięgamy po słodkie przekąski, co również wpływa na kondycję włosów. W wyniku gorszego odżywienia, włosy słabną i zaczynają wypadać. Jeśli jednak poświęcisz im nieco uwagi już teraz, przywitają one wiosnę pełne życia, blasku i nowej siły.

Zobacz naturalne, domowe sposoby na poprawę kondycji włosów po zimie. Przynajmniej będziesz wiedzieć, co nakładasz sobie na głowę 🙂

 

 

 

Oczyść skórę głowy i pobudź krążenie

 

Ostatnio na rynku popularne stają się specjalne peelingi do włosów. Jednak, jak to w takich sytuacjach bywa, nowy i odpowiednio wypromowany kosmetyk sporo kosztuje i szybko się zużywa. Nie musisz jednak polegać na drogeryjnych cudach za kilkadziesiąt złotych, równie dobry kosmetyk zrobisz sama w domu: wyjdzie tanio, skutecznie i przede wszystkim, naturalnie!

Taki peeling świetnie oczyszcza skórę głowy, pomaga przy przetłuszczaniu się włosów oraz pobudza krążenie, co w efekcie daje mocniejsze cebulki i mniej wypadających włosów.

 

Mąka żytnia

Wymieszaj 1-2 łyżki pełnoziarnistej mąki żytniej z odrobiną wody, tak, aby otrzymać konsystencję gęstej śmietany. Nakładaj papkę na skórę głowy (włosy powinny być mokre) i delikatnie masuj okrężnymi ruchami przez kilka minut, a następnie dokładnie spłucz.

Mąka żytnia świetnie nadaje się również jako szampon do włosów – wystarczy, że zwiększysz ilość mąki do około 4-5 łyżek (w zależności od długości włosów) oraz wody i wmasujesz nie tylko w głowę, ale także we włosy i pozostawisz na kilka minut. Mąkę należy bardzo dokładnie spłukać!

Ważne: Wybierz mąkę pełnoziarnistą – ta oczyszczona nie zawiera witamin i cennego dla włosów cynku, żelaza i fosforu.

Peeling z mąki możesz stosować 2-3 razy w tygodniu, ponieważ jest on bardzo łagodny i nie podrażnia skóry głowy. Pamiętaj jednak, że każdy może reagować inaczej i jeśli zauważysz u siebie jakiekolwiek podrażnienia po wykonaniu peelingu, zmniejsz ilość aplikacji do jednej tygodniowo lub jednej na dwa tygodnie.

domowy szampon

 

Soda oczyszczona

Wymieszaj 2 łyżki sody z wodą do konsystencji gęstej śmietany i, podobnie jak w przypadku mąki, delikatnie masuj skórę głowy. Po kilku minutach dokładnie spłucz i umyj włosy delikatnym szamponem. Soda posiada właściwości oczyszczające oraz bakteriobójcze i doskonale sprawdza się w przypadku przetłuszczających się włosów. 

Ważne: Ponieważ peeling z sody jest bardziej „ostry”, niż ten z mąki, wystarczy jak będziesz go stosować raz na dwa tygodnie. Jeśli Twoje włosy bardzo się przetłuszczają, przez pierwszy miesiąc możesz stosować go co tydzień, później zmniejsz ilość aplikacji do jednej na 14 dni.

 

Więcej sprawdzonych przepisów na domowe kosmetyki znajdziesz w bezpłatnym e-booku! Możesz go pobrać, wypełniając poniższy formularz zapisu na newsletter:

 

 

 

Zapobiegaj wypadaniu

 

Doskonałym sposobem na wzmocnienie cebulek włosów jest stosowanie ziołowych płukanek. Naturalne sposoby mają jednak to do siebie, że często na efekty musimy poczekać dłużej. Tak jest właśnie w tym przypadku– minie jakiś miesiąc lub nawet dwa, zanim zauważysz wzmocnienie włosów i ich mniejsze wypadanie. Pamiętaj, że natura działa powoli, ale konsekwentnie, jeśli więc Ty również będziesz konsekwentny i regularny, efekty mile Cię zaskoczą :).

Poniższą płukankę stosuj minimum raz, a najlepiej dwa razy w tygodniu przez 3 miesiące. Po tym czasie zrób przerwę i kurację powtórz, gdy zaobserwujesz ponowne osłabienie włosów: na pewno nastąpi to jesienią.

ziołowa płukanka do włosów

 

Ziołowa płukanka na wypadające włosy

Wsyp do naczynia 1 łyżkę suszonej pokrzywy, 1 łyżkę kory dębu i 1 łyżkę suszonego liścia orzecha włoskiego, zalej 2 litrami gorącej wody i pozostaw pod przykryciem do zaparzenia (około 20 minut). Następnie przecedź do większego naczynia lub małej miednicy, dolej zimnej wody tak, aby płukanka była ciepła (ale nie gorąca!), ponieważ wtedy skóra głowy lepiej wchłonie składniki odżywcze. Płukaj włosy i skórę głowy, delikatnie ją masując, przez 10-15 minut. Nie spłukuj ponownie wodą!

Ważne: Zawarte w przepisie suszone liście orzecha włoskiego delikatnie przyciemniają włosy, dlatego osoby o jasnych kosmykach, które nie życzą sobie tego efektu, powinny dodać do płukanki odrobinę soku z cytryny. Szatynkom i brunetkom polecam tego nie robić – płukanka wspaniale podkreśla kolor ciemniejszych włosów i wydobywa naturalną głęboką barwę. 

 

 

Nawilżaj i regeneruj

 

Niska temperatura i wiatr uszkadzają łuski włosa, które zaczynają się nie domykać. Efektem są szorstkie, suche i pozbawione blasku włosy. Konieczna jest porządna dawka naturalnej regeneracji!

Moim ulubionym sposobem jest przedstawiona niżej maska. W okresie wczesnowiosennym, kiedy włosy wymagają szczególnej troski, stosuj są raz, a jeśli masz naprawdę przesuszone włosy, dwa razy w tygodniu. Pozytywne efekty będą widoczne już po pierwszym użyciu!

 

Maska z olejem rycynowym

W miseczce wymieszaj jedno żółtko z łyżką oleju rycynowego i dwoma łyżkami oliwy z oliwek. Możesz dodać odrobinę soku z cytryny. Maskę nakładaj na mokre, nieumyte włosy, na końcówki, nie na skórę głowy. Owiń włosy folią, a następnie ręcznikiem i pozostaw na 30 minut. W cieple składniki odżywcze lepiej się wchłoną. Po 30 minutach spłucz odżywkę i umyj włosy delikatnym szamponem.

 

 

Bądź delikatna

 

Nie szczotkuj włosów zaraz po myciu – mokre kosmyki są bardziej podatne na uszkodzenia mechaniczne. Kup również odpowiednią szczotkę – z naturalnego włosia, albo drewnianą. Nie szarpią one włosów i delikatnie masują skórę głowy. Nie przesadzaj również z użyciem suszarki, prostownicy, lokówki i innych włosowych przyrządów.

 

 

Odżywiaj od wewnątrz

 

Najlepsza i niezawodna metoda na piękne i lśniące włosy to odpowiednia dieta. Pomoże im m.in. cynk, wapń i krzem oraz witaminy z grupy B: B1, B2, B3( niacyna), B5, B6 oraz kwas foliowy. Jedz jak najwięcej warzyw i owoców (minimum 50% tego co zjadasz w ciągu dnia), w szczególności zielonych (szpinak, jarmuż, rukola, brokuł, szparagi) oraz buraków, bananów, pomidorów, a także strączkowych (fasoli, soczewicy, ciecierzycy, grochu) – dostarczą również niezbędnego białka. Nie zapomnij również o kaszach i pełnoziarnistych produktach, które zawierają duże dawki witamin z grupy B.

zdrowe odżywianie

 

 

Każda z nas chce mieć piękne i lśniące włosy. Żeby to osiągnąć, trzeba poświęcić im trochę czasu, a one odwdzięczą się pełnią zdrowia i blasku.

 

 

Masz jakieś wypróbowane patenty na naturalną pielęgnację włosów, szczególnie po zimie? Koniecznie podziel się w komentarzu!

 

Follow on Bloglovin Follow

 

  • w życiu nie przyszłoby mi do głowy, ze do pielęgnacji włosów można używać mąki.

  • peeling z mąki żytniej brzmi super!
    bede testowac pryz najblizszej okazji ;))

  • Dzięki za te domowe sposoby! Moje włosy po zimie wyglądają tragicznie.

  • Muszę skorzystać z Twoich rad bo kondycja moich włosów nie jest najlepsza. Im wcześniej zacznę tym efekt będzie bardziej widoczny wiosną 😉

    • Tak, lepiej zacząć już teraz. Bardzo ważna jest tutaj systematyczność i regularność, wtedy efekty są najlepsze 🙂 Koniecznie daj znać, czy pomogłam 🙂

  • U mnie sprawdzało się jeszcze picie drożdży! 🙂

    • Jakoś nigdy nie próbowałam drożdży, na samą myśl, że miałabym je wypić, trochę mnie odrzuca 🙂 Masz jakiś sposób, żeby choć trochę zniwelować ich smak?

      • Kilka lat temu piłam drożdże z dodatkiem kostki rosołowej. W tej chwili wolałabym postawić na bulion warzywny 🙂

  • Moje włosy nie znoszą zimy. Są przyklapnięte, matowe, przetłuszczają się – dosadnie pokazują, co sądzą o tej porze roku 😛 Peeling sodowy zrobię jeszcze dziś, wykorzystam kuchenne zapasy 🙂 Pozdrawiam!

  • Na pewno zastosuję któryś z pomysłów. Również poszukuję mieszanki idealnej, korzystając jedynie z produktów używanych przeważnie w kuchni. Jeśli chodzi o mój sposób na włosy, to większość mojego bloga jest właśnie o tym i znajdziesz tam również sposoby bardziej i mniej „naturalne”. Polecam metodę L.O.C. pozdrawiam i zapraszam, jeśli będziesz miała chęć.

  • Świetne sposoby 🙂 Moimi sposobami są nakładanie żelu lnianego, płukanki i olejowanie 🙂

  • Dieta, suplementy, wcierki i maski razem dadzą skuteczny efekt 🙂 http://www.adriana-style.com

  • Mam wypadające włosy i bardzo chętnie zrobię płukankę z pokrzywy 🙂 Pozdrawiam ciepło