Sposoby na jesień – 10 porad blogerów, jak przeżyć ją zdrowo i z energią!


Dla wielu osób jesień kojarzona jest z brakiem energii, ciągłym przeziębieniem, spadkami nastroju i ogólnym brakiem ochoty na robienie czegokolwiek. Część ludzi cierpi nawet na znaczne obniżenie witalności i nastroju, tzw. depresję sezonową. Ja jednak chciałabym odczarować jesień i pokazać, że wcale nie musi tak być! Że mimo szarugi, brzydkiej pogody i zimna, można ją spędzić wesoło, z energią i w zdrowiu. A pomogą mi w tym znani blogerzy – specjaliści w zakresie odżywiania, aktywności fizycznej i dobrego samopoczucia 🙂

 

Dla mnie osobiście jesień jest bardzo produktywnym okresem w roku – często wraz z nadejściem jesieni zaczynam nowe projekty, wprowadzam nowe nawyki. Mam też jakoś więcej czasu i ochoty na samorozwój, gotowanie i czytanie książek.

Na potrzeby wpisu poprosiłam kilku znanych blogerów, aby podzielili się ze mną i z Tobą swoimi patentami na dobrze spędzoną jesień. Zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy! Wpis jest dłuższy niż zwykle, dlatego przygotuj sobie coś dobrego (i zdrowego!) do picia.

sposoby na jesień

 

Odpowiednia dieta jesienią

Podstawowy warunek nie tylko zdrowia, ale także dobrego samopoczucia i silnego układu odpornościowego.

 

Sprawdzone rady Mateusza na wspaniałą odporność i radzenie sobie z przeziębieniem za pomocą diety

 

Salaterka

 

Mateusz Żłobiński

autor bloga Salaterka oraz książki Dieta odżywcza, ukazującej pokarmy najbogatsze w cenne dla nas składniki odżywcze. Mąż i ojciec, optymista, pasjonat tematu odzyskiwania zdrowia.

 

 

 

1. Jakie składniki odżywcze są niezbędne do zachowania silnego układu odpornościowego?

Niezbędne przy wzmocnieniu naszego układu odpornościowego są przede wszystkim witaminy z grupy B, witamina D, witamina A (w postaci beta-karotenu) oraz cynk.

Ciężko wyszczególniać konkretne witaminy z grupy B, bo wszystkie ze sobą współpracują i niedobór jednej z nich może pociągać ze sobą niedobór pozostałych. Jeśli jednak wybierać najważniejsze z nich – byłaby to wit. B6, kwas foliowy oraz witamina B12. Wit. B12 i kwas foliowy wymagane są, abyśmy mogli wytworzyć odpowiednią ilość białych krwinek, które zwalczają zakażenia. Wit. B6 reguluje natomiast układ immunologiczny. Gdzie są te witaminy? Wit. B6 i kwas foliowy znajdują się przede wszystkim w warzywach – liściowych, kapustnych i psiankowatych. Generalnie jednak są we wszystkich warzywach w dużych ilościach. Witamina B12 znajduje się jedynie w produktach odzwierzęcych – szczególnie w czerwonym mięsie i rybach – osobiście jednak nie polecam ich ze względu na dużą ilość szkodliwych składników i według mnie bezpieczniejszych wyborem jest suplementacja naturalnej witaminy B12. Warto też pamiętać, że po 50 roku życia spada nam możliwość absorpcji tej witaminy i osoby po 70 roku życia często nie mają w ogóle możliwości jej przyswojenia – stąd też zaleca się każdej osobie po 50 roku życia rozpoczęcie suplementacji witaminą B12 w ilości 500 ug dziennie. Odnośnie pozostałych produktów bogatych w witaminy z grupy B – znakomitym ich źródłem są grzyby, np. pieczarki, które mamy dostępne w niskiej cenie przez cały rok. Gorąco je polecam 🙂

Witamina D – również wzmacnia układ immunologiczny. W diecie jest bardzo mało dobrych źródeł tej witaminy, w naszym klimacie powinien ją według mnie suplementować każdy od października do maja, w ilości jaką poleca Narodowia Akademia Nauk – 1000 j.m. (25 ug) dziennie.

Ostatnim składnikiem wzmacniającym nasz układ immunologiczny jest cynk. Tutaj zamiast mowy o bogatych jego źródłach, warto chyba powiedzieć o produktach w niego ubogich, bo to z ich powodu brakuje nam często cynku. Praktycznie wszystkie produkty mają wystarczającą ilość cynku, z wyjątkiem oczyszczonych zbóż, ziemniaków i owoców. Na niedobory cynku mogą więc cierpieć osoby na diecie obfitującej w pieczywo (nawet razowe, bo ma ono najczęściej w składzie głównie białą mąkę) oraz białe makarony, ryż i ziemniaki. Niedobory cynku mogą mieć też osoby na diecie roślinnej (na której cynk przyswajany jest do nawet 50% słabiej), a których dieta bazuje na owocach.

 

2. Jakich produktów lepiej unikać w trakcie przeziębienia i grypy i dlaczego?

Według mnie gdy już jesteśmy przeziębieni, unikanie konkretnych produktów wiele nam nie pomoże. W tak krótkim okresie jak przeziębienie, unikanie konkretnych produktów nie powinno znacząco wpłynąć na nasz stan. Zdecydowanie lepszym wyjściem będzie skupienie się na tym, co warto jeść. Gdy już jesteśmy przeziębieni – mogą nam pomóc produkty bogate w witaminę A (w postaci beta-karotenu) i witaminę C. Są to są 2 składniki, które według mojej wiedzy najlepiej wspierają leczenie infekcji. Szczególnie istotna jest właśnie witamina C. Nie chroni ona przed zachorowaniami na grypę i przeziębieniami, pomaga jednak w szybkim powrocie do zdrowia.

Jakie produkty warto więc spożywać podczas przeziębienia? Przede wszystkim warzywa (bo wszystkie mają dużą ilość witaminy C) oraz owoce bogate w witaminę C – cytrusy, owoce jagodowe i kiwi. Ja podczas przeziębienia często stawiam na sok z żółtej papryki, marchwi i pomarańczy – żółta papryka jest najlepszym źródłem witaminy C i pokazując obrazowo: jedna żółta papryka ma średnio tyle witaminy C, co sok z 16 cytryn.

Witamina A występuje natomiast w bardzo dużej ilości w pomarańczowych i czerwonych warzyw, m.in. w marchwi, dyni, papryce, pomidorach. Oprócz tego w ogromnej ilości we wszystkich warzywach liściowych i kapustnych. 

 

 

 

Jesienne przepisy dla zdrowia i dobrego samopoczucia

 

3. Ulubione jesienne przepisy Magdy

 

Magda Olszewska

autorka bloga Surojadek oraz książki Cudowna moc roślinnych koktajli, pasjonatka zdrowego odżywiania i wszystkich książek na ten temat. Zwolenniczka diety roślinnej, soków i koktajli warzywno-owocowych.

 

 

 

 

Sezonowe, lokalne produkty są najsmaczniejsze i najzdrowsze. Jesienną porą sięgam najchętniej po typowe dla jesieni warzywa i owoce jak dynia, żurawina, śliwki czy aronia. Najprostszym, a jednocześnie najsmaczniejszym sposobem na włączenie do codziennej diety dużej ilości warzyw i owoców są soki i koktajle. Ich przygotowanie zajmie Ci zaledwie kilka minut. To niewiele w zamian za dostarczenie organizmowi tego co najcenniejsze.

 

Koktajl z dynią i pyłkiem pszczelim

Dynia najczęściej kojarzy się z zupą dyniową. A co powiesz na koktajl?  Koktajl z dynią, masłem orzechowym i rozgrzewającymi przyprawami nie tylko smakuje, ale też wzmocni Twój organizm przed sezonem grypowym. A to za sprawą pyłku pszczelego, czyli naturalnej i skutecznej multiwitaminy.

 

Przepis na zielony koktajl z aronią

Moja druga propozycja to pomysł na przemycenie aronii (nie wszyscy lubią jeść ją na surowo). Aronia to jeden z owoców o najsilniejszym działaniu przeciwutleniającym, co sprawia że chroni organizm przed wieloma groźnymi chorobami, ale też przedłuża młodość 🙂 W tym koktajlu obok aronii znajdziesz super zdrowe liście jarmużu i polski super pokarm jakim jest siemię lniane.

 

Sok ze świeżą kurkumą

Jednym z moich ulubionych składników soków i koktajli jest kurkuma. Ta przyprawa posiada ogromną moc leczniczą. Nie powinno jej zabraknąć w codziennej diecie. Świeże kłącze kurkumy świetnie komponuje się z marchewką, której jesienią z pewnością nie brakuje 🙂

 

 

4. Rozgrzewające napoje Tatiany i Michała

 

Tatiana i Michał Jaworscy

autorzy bloga Więcej Niż Zdrowe Odżywianie oraz kilku kursów, pomagających skutecznie i bezpiecznie przejść oczyszczanie organizmu. Na blogu dzielą się wiedzą, przepisami i patentami na zdrowie całej rodziny w formie artykułów i podcastów.

 

 

 

 

Rozgrzewająca kawa zbożowa

 

Herbata korzenna

 

Herbatka na oskrzela

 

Aktywność fizyczna = więcej energii i zdrowie

 

Czy chcesz, czy nie, regularna aktywność fizyczna jest niezbędna do zachowania zdrowia i energii. Brzydka pogoda, czy ochłodzenie lub tak częste „nie chce mi się” nie może być wymówką od regularnego ruchu. Aktywność to lepsze samopoczucie, więcej energii, witalność, siła i świetny humor. W gratisie dostajesz sprawne i silne ciało oraz poprawę wyglądu.

 

Poradami na temat aktywności fizycznej jesienią dzieli się z nami Marta

 

Marta Hennig

autorka bloga Codziennie Fit oraz książki Codziennie fit, kompendium wiedzy na temat aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia. Trener personalny, instruktor fitness, trener przygotowania motorycznego; zwyciężczyni konkursu Next Fitness Star, organizowanego przez magazyn Women’s Health. Swoją działalnością pokazuje, że bycie fit nie jest ani drogie, ani trudne, za to bardzo przyjemne.

 

 

 

 

5. Jaką aktywność fizyczną polecasz jesienią? Czy warto trenować na zewnątrz, nawet gdy jest zimno?

Jesienią polecam bieganie. To idealna pora, żeby spróbować i złapać bakcyla – pogoda jest dużo lepsza, niż latem (w niższych temperaturach dużo lepiej się biega). Warto trenować na zewnątrz nawet przy niskich temperaturach – dzięki temu hartujemy organizm, ale przede wszystkim nie ograniczamy się do treningu na siłowni czy w domu. Dodatkowo to czas spędzony na świeżym powietrzu – zupełnie inaczej człowiek się czuje.


6. Czy można trenować z przeziębieniem?

To wszystko zależy od tego, co nazywamy przeziębieniem. Jeśli mamy katar albo lekki ból gardła, ale nie mamy gorączki czy innych poważniejszych objawów – jak najbardziej można wykonać trening. Jeśli jednak przeziębienie jest bardziej uciążliwe, odradzałabym – lepiej wypocząć i wyzdrowieć. Niedoleczone przeziębienia często wracają z podwójną siłą, a taki trening wykonany w chorobie będzie bardzo dużym obciążeniem dla organizmu .

 

 

Zdrowy duch, czyli odpowiednie nastawienie i patenty na dobry nastrój

 

Wielu rzeczy nie możemy zmienić. Nie mamy chociażby wpływu na pogodę, ciśnienie i temperaturę. Jednak możemy zmienić swoje nastawienie, a to naprawdę, naprawdę dużo daje. Nie daj się jesiennemu przygnębieniu i szarudze – jesień może być wesoła i pełna optymizmu!

 

7. Szukamy pozytywów – Agnieszka mówi  za co można lubić jesień i jak ją dobrze przeżyć

 

Agnieszka Świetlik

autorka bloga Life Managerka, na którym podejmuje tematy z zakresu szeroko pojętego umiejętnego zarządzania swoim życiem – zaczynając od odżywiania i aktywności fizycznej, poprzez rozwój osobisty, na cieszeniu się codziennością kończąc. Pasjonatka jogi, kuchni roślinnej i uważnego stylu życia.

 

 

 

W jesieni lubię to, że bezkarnie mogę przełączyć się w tryb domatora. Przekłada się to też na to, że o wiele chętniej i częściej gotuję, rzadziej jadam na mieście, więcej eksperymentuję. Jestem przekonana, że odbywa się to z korzyścią dla mojego zdrowia. Dodatkowo jesień moim zdaniem sprzyja aktywności fizycznej na zewnątrz – jeździe na rolkach, bieganiu, długim spacerom… No i w końcu jest czas na czytanie książek! Uważam, że to bardzo ważne dla zdrowia psychicznego. Bardzo lubię czytać też książki o tematyce zdrowia i zdrowego stylu życia, bo bardzo mnie inspirują i motywują. 

 

 

8. Patenty Magdy na radzenie sobie z pogorszeniem nastroju i „depresją sezonową”

 

Magda Hurko

prowadzi blog Ekopozytywna, na którym dzieli się pozytywną energią, sposobami i inspiracjami na dobre i wartościowe życie oraz pokazuje, że można (i trzeba!) dbać o środowisko naturalne bez świrowania. Człowiek czynu – nie lubi narzekania i zaśmiecania planety, więc stara się to zmienić 🙂

 

 

 

 

 

W moim odczuciu w każdym okresie pogorszenia nastroju kluczowe jest kultywowanie wdzięczności. Mi bardzo ułatwia to prowadzenie Dziennika Wdzięczności. To może być zwykły notatnik, w którym jedna strona odpowiada jednemu dniowi. Rano zapisuję 3 rzeczy, za które jestem wdzięczna (np. za ciepłą kołdrę, którą mogę się przykryć zimną nocą) i 3 rzeczy, które sprawią, że dany dzień będzie udany (np. wieczorem zrobię sobie maseczkę i poczytam książkę). Przed snem staram się przypomnieć sobie przynajmniej 3 wspaniałe rzeczy, które zdarzyły mi się danego dnia (i ja bardzo doceniam rzeczy małe, to wiele ułatwia J).

Warto też słuchać swojego organizmu. O ile zwykle dobrze jest jeść zdrowo i być aktywnym fizycznie, to czasem warto spędzić weekend na oglądaniu filmów (najlepiej oznaczonych etykietą feel-good movies), czytaniu książek i jedzeniu pizzy i ciasta. 😉 Przy czym pizzę i ciasto polecam zrobić samodzielnie, ale niespiesznie. Będzie zdrowo dla ciała i dla ducha. Taki weekendowy slow life bardzo się przydaje – szczególnie, jeśli Twoje życie jest przez większość czasu szybkie i intensywne.

Moim najprostszym sposobem jest jednak zadbanie o siebie. To może być domowe SPA, ale nie musi. Ja akurat nie jestem z tych, co lubią godzinami siedzieć w łazience. Warto jednak mieć w zanadrzu jakiś lekko pachnący krem lub masełko (można zrobić samodzielnie, to nic trudnego), żeby zrobić sobie tuż po prysznicu tę przyjemność i się nim otulić. Wieczorem można wymoczyć stopy w soli magnezu. Można też pomalować paznokcie albo zrobić sobie piękny manicure bez malowania. Ja lubię też się malować, a jesień jest do tego idealna, jak żadna inna pora roku. Nic ze mnie nie spływa, ani nie wciera się w grubaśny szalik. Zadbaj o siebie w sposób, jaki lubisz najbardziej – to naprawdę poprawia humor. Ta myśl, że masz dla siebie czas jest bezcenna.

 

 

Siła dobrych nawyków – szczególnie ważne jesienią

9. Agnieszka podpowiada, czy jesień to dobry czas na wprowadzanie dobrych nawyków i jak dostosować je do pory roku

 

Agnieszka Świetlik – Life Managerka

 

 

 

 

Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o wprowadzanie zdrowych nawyków, to jesień moim zdaniem nie jest najbardziej sprzyjającym momentem w roku… Często włącza nam się syndrom niedźwiadka i mamy ochotę jedynie zakopać się pod kocem z paczką chipsów lub czekolady. Siłą rzeczy maleje nam też zapał do aktywności fizycznej. Wiosną często motywuje nas zbliżający się wielkimi krokami sezon bikini, a jesienią… Cóż 😉 ciepłe swetry przykryją wszystko. Chciałabym powiedzieć, że zaczynamy mieć więcej czasu na zdrowe gotowanie, ale i tutaj pojawia się przeszkoda w postaci mniejszej ilości świeżych, sezonowych warzyw i owoców. Mimo wszystko zachęcam, aby zmierzyć się z tymi niedogodnościami i dostosować swoje nowe, zdrowe nawyki do swojego jesiennego rytmu dnia. Może warto kończyć dzień relaksującą sesją jogi? Może zamiast chipsów lepiej rozsmakować się w warzywach z hummusem lub inną pyszną pastą lub zdrowym dipem? Może to właśnie odpowiedni moment, aby zrobić badania kontrolne i bardziej zadbać o siebie? Warto podejść do swojego zdrowia bardziej holistycznie i już teraz zacząć pracować na dobre samopoczucie i zadbane ciało, które odsłonimy wiosną. 

 

10.Inspiracje Magdy do kultywowania dobrych nawyków jesienią

 

Magda Hurko- Ekopozytywna

 

 

 

 

Nawyki, które wprowadzamy mają ogromną moc w walce z jesienną chandrą. Ja przede wszystkim nie rezygnuję ze spacerów. Pada? I cóż z tego? Duży, dobry parasol, kaloszki i lecę. Deszcz mi nie straszny. A może pływalnia zamiast spaceru? Pływanie to najzdrowszy sport!:) Aktywność fizyczną warto kultywować i w chłodniejszych porach roku, żeby po pierwsze nie wpadać w sidła diet-cud na wiosnę, a po drugie dlatego, że aktywność powoduje wyrzut endorfin. A endorfiny = dobry humor! Do tego dodałabym ciepłe, gotowane posiłki. Owsianki i jaglanki na śniadania, jednogarnkowce na obiad i aromatyczne zupy na kolację. Dyniowa, curry, chili – kiedy to jeść, jeśli nie teraz? I kiszonki! Wzmocnią układ odpornościowy jak nic innego!

Warto też zadbać o siebie intelektualnie i duchowo. Jesień i zima to najlepszy czas na czytanie – książek czy artykułów, które Cię interesują. Ja pochłaniam po prostu dobrą literaturę, ale też pozycje dotyczące rozwoju duchowego czy „związkowego”. Szczególnie polecam „Gdyby Budda się ożenił” – ta książka naprawdę daje do myślenia. Spędzanie większej ilości czasu w domu sprzyja także odkrywaniu zainteresowań, więc próbuj nowych rzeczy – może zaczniesz warzyć piwo, jak mój Mąż albo kręcić kremy do ciała i piec ciacha, jak ja, albo odkryjesz miłość do szydełkowania? Poświęć ten czas na odkrywanie siebie. Jesień to przecież idealna pora roku na refleksje. 🙂

Gdybym miała Ci powiedzieć jednym słowem, co warto ze sobą zrobić jesienią, odpowiedziałabym: zwolnij. Jeśli to miałaby być jedyna rzecz, którą wyniesiesz z mojej wypowiedzi, niech to będzie to. Po prostu zwolnij.

 

 

Bonus ode mnie – zioła, które warto pić jesienią

 

 

 

 

Na koniec chciałam bardzo, bardzo podziękować za współpracę i chęć dzielenia się wiedzą: Magdzie OlszewskiejMarcie HennigAgnieszce ŚwietlikMagdzie HurkoTatianie i Michałowi Jaworskim oraz Mateuszowi Żłobińskiemu.

 

I jak spodobały Ci się sposoby na jesień? Chcesz więcej tego typu wpisów, tworzonych we współpracy z innymi blogerami?

Jakie są Twoje patenty na odczarowanie jesieni? Podziel się opinią w komentarzu!

 

  • Super zestawienie samych dobrych rad na jesien i dalej zime. Sama kiedys chronicznie chorowalam zima i jesienia, do czasu kiedy nie wzielam sie za siebie: calosciowo: zdrowsza dieta, coraz bardziej raw food, odkwaszajaca organizm, wiecej ruchu, wypacania toksyn i rozruszania ospalego ukladu odpornosciowego. I to po prostu dziala. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Ja w ogóle nie zauważyłam, że nadeszła jesień- wszyscy narzekają na spadek energii, ale dla mnie zmieniło się tylko to, że cieplej się ubieram 🙂

  • Bardzo fajny pomysł na przepytanie blogerów zajmujących się różnymi – choć podobnymi – dziedzinami 🙂 Generalnie jesień sama w sobie nie jest zła, nie mniej jednak działa na nas lekko „usypiająco”… 🙂 Może dlatego dobra dieta i ruch to jest niezbędne dla nas minimum 🙂 pozdrawiam

    https://kobietadozadanspecjalnych.blogspot.com/

  • Swietny pomysl na przylizenie dobrych i wartosciowych tematow <3

  • Świetny wpis! Dużo cennych informacji z niego wyniosłam, dzięki! Poza tym mam kilka nowych ciekawych blogów do przejrzenia, których nie znałam wcześniej! 🙂

  • post gigant kombo, na pewno będę miała z czego skorzystać 🙂

  • Koniuu

    Genialna współpraca genialnych blogerów 🙂

  • Świetne porady, odnośnie samopoczucia i dobrych rytuałów czy wdzięczności mam opracowane środki zaradcze na jesień 🙂 A przepisy na rozgrzewające napoje czy wiedza o odpowiedniej suplementacji bardzo mi się przyda 🙂
    Co do biegania, zgadzam się z Martą, że jesienią rzeczywiście biega się lepiej 🙂

  • Wow jaki wartościowy i wszechstronny wpis! Najcenniejsze dla mnie były porady dietetyczne oraz te przepisy na koktajle! <3

  • Napiłabym się takiej rozgrzewającej kawy 🙂 Świetny post 🙂
    Jesienna chandra już nie taka straszna 🙂

  • Mirka

    Bardzo przydatny wpis. Część z porad z pewnością zastosuję.

  • Smak Projektu

    Cokolwiek by się nie działo i czegokolwiek bym nie próbowała to jesień dla mnie i tak jest ciężka, żeby ją przeżyć ! 🙂 Czekam na wiosnę 🙂

  • W tym roku wirusy mnie pokonały. Nie pomogło żadne naturalne wsparcie : (