Tradycyjne słowiańskie sposoby na zdrowie


Większość z nas wie co nieco o medycynie chińskiej i słyszała coś na temat ajurwedy. Starożytne systemy medyczne z Dalekiego Wschodu stają się u nas coraz bardziej popularne – to dobrze, ponieważ łączą one w sobie wiedzę i doświadczenie wielu pokoleń. Warto jednak przyjrzeć się również naszej rodzimej starożytnej medycynie i sposobom leczenia dawnych Słowian, ponieważ kryją one kilka cennych skarbów.

 

 

Ponieważ religijne wierzenia naszych dalekich przodków zakładały jedność człowieka z przyrodą, to medycyna tamtych czasów polegała głównie na stosowaniu różnych elementów flory i fauny. Stosowane w zamierzchłych czasach metody leczenia były ściśle związane z religią i niejako się z niej wywodziły.

W tradycyjnej medycynie dawnych Słowian stosowano głównie rośliny i zioła, część których znana jest nam również dzisiaj: kora dębu i jesionu, cebula, czosnek, chrzan, sok z brzozy, lipa i mnóstwo innych.

U starożytnych Słowian leczeniem zajmowali się znachorzy i czarodzieje, którzy pełnili rolę łączników pomiędzy bogami ludźmi. Szczególne znaczenie w kontekście medycyny przypisywano kobiecie – z religijnego punktu widzenia była ona obdarzona szczególną siłą, a także darem leczenia i prorokowania.

 

słowiańskie sposoby na zdrowie

 

Wymiar psychologiczny i duchowy

 

Podstawą dawnej słowiańskiej medycyny było szczególne podejście do natury i człowieka. Miało to oczywiście ścisły związek z religią: człowiek był nierozerwalnie związany z naturą oraz stworzony przez bogów, powinien więc szanować dar życia i dbać o niego. Z zamierzchłych czasów do nam współczesnych przeszły słowiańskie zasady, mówiące o zdrowiu. Przeniesione na współczesny grunt, mogły one brzmieć mniej więcej tak:

 

  1. Powinieneś traktować swoje ciało, jako największy przejaw życia
  2. Powinieneś zrezygnować z nienaturalnej i martwej żywności oraz napojów pobudzających
  3. Powinieneś żywić swoje ciało tylko prawdziwym, nieprzetworzonym pokarmem
  4. Powinieneś poświęcić się bezinteresownemu i wiernemu dbaniu o swoje zdrowie
  5. Powinieneś odnowić swoje ciało poprzez prawidłowy balans pomiędzy odpoczynkiem a pracą
  6. Powinieneś oczyszczać swoje tkanki, komórki i krew świeżym powietrzem i światłem słonecznym
  7. Powinieneś zrezygnować z jedzenia, kiedy twój umysł lub twoje ciało źle się czuje
  8. Powinieneś dbać o czystość i spokój swoich myśli, słów i emocji
  9. Powinieneś nieustannie poszerzać swoją wiedzę na temat przyrody
  10. Powinieneś podporządkować się prawom przyrody

 

Z medycznego punktu widzenia człowiek uznawany był za część przyrody, jako funkcjonalna część większej całości i wszystkiego, co go otacza. W związku z tym, w metodach leczenia szeroko rozpowszechnione były sposoby oddziaływania na organizm za pomocą dźwięków, minerałów, ziół i drzew.

Szczególną rolę przypisywano metodom relaksacji, niwelującym problemy codziennego życia. Zdaniem naszych przodków, głęboka relaksacja oczyszczała biopole, harmonizując ludzkie istnienie z przyrodą.

Spore różnice można zauważyć w metodach diagnostycznych, jeśli porównamy je do współczesnych metod laboratoryjnych. Oczywiście, dawniej nie dysponowano narzędziami medycznymi, znacznie ułatwiającymi analizę i postawienie diagnozy, jednak jakoś próbowano sobie bez nich radzono. Chodziło o wykrycie braku balansu w organizmie, to znaczy przyczyny choroby, a nie jej skutków (co często praktykuje się we współczesnej medycynie).

 

Patent dla Ciebie: spróbuj zastosować się do powyższych zasad. Zwróć również uwagę nie tylko na to, co jesz, ale także na swój stan psychiczny: zastanów się, czy miewasz problemy ze snem, czy jesteś nerwowy i rozdrażniony, czy czujesz się szczęśliwy? Zdrowie to nie tylko sprawnie funkcjonujący organizm, ale również dobra kondycja psychiczna, brak przewlekłego stresu i pogodne nastawienie.

 

 

Słowiańskie leki roślinne

 

Najpotężniejszy arsenał starożytnych Słowian w walce o zdrowie. Zioła były stosowane od setek tysięcy lat, co więcej, były skuteczne. Znane są słowiańskie receptury nawet z użyciem trujących roślin, jak leki przygotowywane z dodatkiem różnych wywarów, mających obniżyć toksyczne działanie roślin.

 

Czosnek pospolity i czosnek niedźwiedzi

 

Szczególne miejsce w słowiańskim ziołolecznictwie zajmował czosnek pospolity i czosnek niedźwiedzi. Uważano, że te rośliny to uniwersalne lekarstwo na jad żmii, dokuczliwe choroby, choroby zakaźne i choroby psychiczne.

Nasi przodkowie czosnkiem pospolitym leczyli czyraki, guzy, szkorbut, obrzęki, ból wątroby oraz pasożyty wewnętrzne. Sok z czosnku stosowano jako lekarstwo przy łysieniu i problemach skórnych – przyjmowano go z miodem i woskiem pszczelim.

Z kolei czosnek niedźwiedzi pomagał przy tyfusie, czerwonce oraz problemach z jelitami.

Jak pokazały współczesne badania, popularność czosnku jako środka medycznego związana jest z jego składem chemicznym, o którym nasi dalecy przodkowie nie mieli pojęcia. Stosowali go jednak instynktownie, przez długie lata obserwując jego korzystne działanie na organizm człowieka.

 

Patent dla Ciebie: dodawaj czosnek gdzie się da. Aby zachować właściwości lecznicze czosnku pospolitego, rozgnieć go lub drobno posiekaj i pozostaw na około 10 minut – spowoduje to, że enzymy i związki przeciwazaplne mają czas, żeby się uaktywnić. W razie przeziębienia, przygotuj syrop z czosnku: zmiażdż kilka ząbków, dodaj sok z dwóch cytryn i pół szklanki wody. Odstaw na minimum godzinę, a następnie przecedź przez sitko.

 

 

Dąb

 

Podania słowiańskie głoszą, że bogowie podarowali ludziom dęby, dlatego też drzewo to było poświęcone jednemu z głównych słowiańskich bóstw – Perunowi. W celach leczniczych szeroko wykorzystywano korę, liście i żołędzie dębu.

Kora dębu wykorzystywana była głównie jako środek ściągający, przeciwzapalny i gojący rany. W połączeniu z innymi roślinami, dąb wykorzystywano do leczenia zapalenia okrężnicy, problemów gastrycznych, bólów wątroby i śledziony oraz krwotoków wewnętrznych. Wywar z kory stosowano z kolei przy zapaleniu gardła i infekcjach górnych dróg oddechowych.

 

Patent dla Ciebie: stosuj korę dębu w przypadku problemów żołądkowych: biegunek i nieżytów żołądka. Kora dębu to również świetny kosmetyk – pomaga pozbyć się łupieżu i zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów. Jak stosować? Zalej 3 łyżki kory dębu 0,5 litra wody i gotuj kilka minut. Gdy napar ostygnie, płukaj nim włosy, będą lśniące i miękkie.

 

Brzoza

 

Szczególną wartość przedstawiał brzozowy dziegieć i węgiel, które stosowane były przy leczeniu chronicznych chorób skóry, świerzbu oraz do dezynfekcji. Węgiel brzozowy przyjmowano, podobnie jak współcześnie, przy problemach żołądkowych.

Dużą wartość leczniczą posiadały również brzozowe pączki, które zbierano wczesną wiosną. W pędach brzozy znajduje się aromatyczny olej o bardzo przyjemnym zapachu. Zawiera ono mnóstwo aktywnych komponentów, niwelujących rozwój chorób.

 

Patent dla Ciebie: skorzystaj z dobroczynnego działania soku z brzozy – najlepiej jeśli przyrządzisz go samodzielnie.  Wystarczy znaleźć miejsce z dala od ulicy, w którym rosną brzózki, wybrać się tam wczesną wiosną, zanim pojawią się na nich pierwsze liście. Wybierz zdrowe drzewo, utnij gałąź, a jej koniec wsadź do plastikowej butelki. Przymocuj ją dodatkowo sznurkiem, aby mieć pewność, że nie wypadnie. Oprzyj butelkę z gałęzią tak, aby zachować pozycję pionową i zostaw na kilka godzin lub na całą noc. Rano ciesz się świeżym sokiem, do którego możesz dodać sok z cytryny i świeżą miętę 🙂

 

Mak

 

Szeroko stosowany przy problemach z bezpłodnością oraz kłopotach ze snem. Przypisywano mu moc odpędzania złych sił. Mak działa uspokajająco na system nerwowy, wykazuje działanie ułatwiające zasypianie. Wywar z główek maku był stosowany przy kaszlu, kołataniach serca i przy nieregularnych i skąpych miesiączkach.

 

Patent dla Ciebie: stosuj napar z suszonych płatków maku przy kaszlu, problemach z odksztuszaniem, czy katarze siennym. Sprawdzi się również, jeśli przechodzisz właśnie nerwowy okres i potrzebujesz wyciszenia. Napar przyrządzisz z jednej łyżki suszonych płatków, zalanych wrzątkiem i pozostawionych do zaparzenia na 20-30 minut.

 

Dziewanna

 

Dziewanna była bóstwem, opiekunką zwierząt, patronką miłości. Jej imieniem nazwane zostało ziele, co świadczy o ważności owej rośliny. W lecznictwie stosuje się kwiaty oraz korzeń. Stosowana była (i nadal jest) przede wszystkim w chorobach dróg oddechowych. Wodne roztwory dziewanny działają przeciwzapalnie na błony śluzowe jamy ustnej, gardła, przełyku i żołądka. Roślina ta ma działanie odksztuszające i niwelujące kaszel.

 

Patent dla Ciebie: jeśli masz jasne włosy, płukaj je naparem z dziewanny – podkreśli ich kolor, nada połysk i naturalne refleksy. Odwar z dziewanny (1/4 szklanki suszonych kwiatów gotowana przez 20 minut w 0,5 litra wody) przyda się do płukania gardła oraz jako okład przy oparzeniach i zakażeniach skóry.

 

Dziurawiec

 

jakie zioła pić

Aromatyczne zioło, stosowane jako lekarstwo dla systemu nerwowego, relaksujące, niwelujące napięcie i niepokój. Posiada również właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe,, oczyszcza klatkę piersiową z flegmy.

 

Patent dla Ciebie: pij napar z dziurawca, gdy brak Ci chęci do czegokolwiek i miewasz wahania nastroju. Nie zaszkodzi również popijać go w trakcie PMS oraz jesienią, dla podniesienia nastroju.

 

 

Woda i para wodna

 

Bardzo popularną metodą leczenia (do dziś zresztą tradycyjnie praktykowaną np. w Rosji) były sauny (tzw. banie) i zabiegi z użyciem wody. Często towarzyszyły im rytuały, jak na przykład okładanie się gałązkami drzew iglastych, co miało „wymieść” z człowieka chorobę.

Przebywanie w wysokiej temperaturze, panującej w łaźni, wzmacnia układ krwionośny, oczyszcza naczynia włosowate i usprawnia przepływ krwi. Oczyszcza również cały organizm i wzmacnia odporność – stąd też znany wszystkim obraz krzepkiego ruskiego chłopa, parzącego się w rozgrzanej bani 🙂

 

Patent dla Ciebie: jeśli nie masz przeciwwskazań zdrowotnych (np. problemów z sercem, nadciśnienia), korzystaj z sauny regularnie i bez obaw. Szczególnie polecane w okresie jesienno-zimowym, ponieważ seanse saunowe wzmacniają odporność. I w końcu będzie Ci ciepło 🙂 Nie korzystaj jednak z sauny, kiedy jesteś przeziębiony lub nie najlepiej się czujesz, bo pobyt w saunie może działać niekorzystnie na osłabiony organizm.

 

 

 

Przebywanie na łonie natury

 

Nasi przodkowie spędzali większość czasu na świeżym powietrzu, w otoczeniu przyrody. Mieli kontakt ze zwierzętami, z drzewami, ziemią, piaskiem i trawą. Terapeutyczne działanie przyrody na człowieka jest udowodnione naukowo, jeśli więc chcesz być zdrowy i cieszyć się świetnym nastrojem, spędzaj jak najwięcej czasu na zewnątrz. I najlepiej aktywnie 🙂

 

 

Jak Ci się podobają słowiańskie sposoby na zdrowie? Spróbujesz się do nich zastosować? A może już to robicisz? Koniecznie daj znać w komentarzu!

 

 

 

  • Pięknie napisane! Wymienione 10 punktów powinno stanowić dla nas wszystkich dekalog 🙂 A Kobiety na prawdę mają moc 🙂

  • Katarzyna Hartung

    O właściwościach dziurawca słyszałam wiele dobrego, pozostałych tak nie znałam. Ja polecam jeszcze młode pędy sosny.

  • Karolina Ostrowska

    Sauna…. chętnie bym spędziła tam trochę czasu 😀