Domowe kosmetyki korzenne – w sam raz na jesienną aurę


Dziś mam dla Ciebie coś specjalnego na tą jesienną aurę: dwa super domowe kosmetyki do przygotowania w kuchni w dosłownie kilka minut. Oprócz tego, że będą doskonale pielęgnować Twoją skórę, to jeszcze rozgrzeją Cię swoim słodko-korzennym zapachem, że aż zechcesz je zjeść 🙂 Rozpieszczamy się tej jesieni, bo dlaczego miałybyśmy tego nie robić!

 

domowe kosmetyki 

 

Uwielbiam domowe kosmetyki, ich wszechstronność, skuteczność i oczywiście to, że są w 100% naturalne i mam pewność, że nakładam na swoje ciało to, co najlepsze. A jeśli dodatkowo samodzielnie przygotowane mazidła pachną jak marzenie i to bez sztucznych aromatów? Wtedy są dla mnie kosmetykami idealnymi!

 

 

Jesienny relaks – mój patent

Ponieważ dni mamy już coraz krótsze, a jesienne wieczory wydłużają się coraz bardziej, warto umilić sobie jesienną aurę, nieco się rozgrzać i zrelaksować. Mój patent jest prosty i wprowadza mnie w naprawdę błogi i przyjemny nastrój:

Wieczorem rezerwuję sobie godzinę czasu, biorę prysznic, podczas którego masuję ciało domowym peelingiem korzennym. Następnie wmasowuję w skórę czekoladowy balsam korzenny, ubieram ciepły szlafrok i wracam do pokoju. Tam zapalam relaksacyjną świecę sojową, zaparzam jakąś pyszną herbatkę (np. mieszankę z wanilią i pomarańczą, albo zieloną herbatę z imbirem, limonką i miodem). Puszczam jakąś spokojną muzykę i robię sobie manicure. Potem smaruję dłonie i stopy grubą warstwą korzennego balsamu i idę spać.

Zobacz również:

Jak wzmocnić paznokcie, domowe sposoby na piękne dłonie – kosmetyki, dieta, pielęgnacja

 

Taki leniwy i odprężający wieczór od czasu do czasu naprawdę wspaniale relaksuje i ładuje baterie. Możesz skorzystać z mojego sposobu, albo znaleźć inny, swój ulubiony sposób na jesienny relaks. Mam nadzieję, że poniższe domowe kosmetyki korzenne pomogą Ci polubieniu jesieni i znalezieniu swojego ulubionego wieczornego rytuału 🙂

 

 

Domowe kosmetyki korzenne – aromatyczny peeling do ciała

 

DLACZEGO WARTO REGULARNIE ROBIĆ PEELING CAŁEGO CIAŁA?

Ponieważ wspaniale złuszcza on martwy i zrogowaciały naskórek, wygładza skórę, ujędrnia ją i dodaje blasku, dodatkowo poprawiając krążenie. Regularne masaże peelingiem do ciała (1-2 razy w tygodniu) pomaga pozbyć się rozstępów, nawilża i odżywia skórę, a także sprawia, że staje się elastyczna i jędrna. Czyli taka, jaką każda z nas chciałaby mieć 🙂

 

CO POWINNO ZNAJDOWAĆ SIĘ W SKŁADZIE DOBREGO PEELINGU?

Podstawą są drobinki złuszczające, które nie powinny być jednak zbyt duże, aby nie podrażnić skóry. Przy domowych kosmetykach najlepiej sprawdza się cukier, sól drobnoziarnista, płatki owsiane, zmielone nasiona lub orzechy lub suszone zioła.

Oprócz tego, dobry peeling do ciała powinien również nawilżać i osłaniać skórę przed zbyt gwałtownym i ostrym ścieraniem. Najlepiej jeśli zawiera w swoim składzie naturalne oleje, takie jak olej migdałowy, olej z awokado, oliwa z oliwek, olej kokosowy, czy olej makadamia.

 

JAK STOSOWAĆ PEELING DO CIAŁA?

Domowy peeling w niewielkiej ilości nanosimy na mokrą skórę całego ciała, zaczynając od stóp, idąc w górę. Delikatnie masujemy przy tym skórę, skupiając się na newralgicznych dla nas miejscach (np. zrogowaciałych piętach, rozstępach na udach, albo brzuchu, który chcemy ujędrnić). Pozostawiamy peeling na skórze na kilka minut i spłukujemy dużą ilością wody.

 

AROMATYCZNY PEELING DO CIAŁA – PRZEPIS

Poniżej lista składników potrzebnych do przygotowania jesiennego peelingu. W nawiasach podałam alternatywę – jeśli jakiegoś składniku akurat nie posiadasz, możesz zastąpić go innym, o podobnych właściwościach.

Do przechowywania peelingu będziesz potrzebowała pojemniczka – może być szklany słoiczek lub np. pudełko po zużytym kosmetyku.

_____________________________________________________________________________________________

  • pół szklanki cukru (lub drobnoziarnistej soli)
  • łyżka pestek moreli (lub pestek słonecznika, dyni, albo dowolnych orzechów)
  • łyżka cynamonu
  • łyżka kawy mielonej
  • 5 łyżek oleju migdałowego (możesz zastąpić dowolnym olejem naturalnym, np. oliwą z oliwek, olejem sezamowym, lnianym, itd.)
  • 5 łyżek oleju z awokado (lub innym olejem – patrz wyżej)
  • 2 łyżeczki suszonego imbiru
  • 10 kropli olejku eterycznego cynamonowego

Pestki moreli (lub inne pestki, których używasz) zmiel w młynku do kawy lub malakserze. Wszystkie składniki połącz w czystym pojemniku lub szklanym słoiczku i dokładnie wymieszaj. Przechowuj w chłodnym miejscu, np. łazienkowej szafce. Przed każdym użyciem wymieszaj peeling czystą łyżeczką, ponieważ oleje będą się oddzielać od reszty – jest to zjawisko całkowicie naturalne.

________________________________________________________________________________________________

 

 

DLACZEGO TAKIE SKŁADNIKI?

Cukier – ma tutaj funkcję czysto złuszczającą, jako że sam cukier nie posiada żadnych kożystnych właściwości. Świetnie nadaje się natomiast do peelingów, ponieważ jest drobny i nie podrażnia skóry.

Pestki moreli – posiadają silne właściwości absorbujące i oczyszczające, ponadto zawierają dużo witamin i składników odżywczych. Oczyszczają skórę, a zmielone w młynku delikatnie złuszczają naskórek. Wnoszą również do peelingu ciekawy zapach.

Cynamon – ma właściwości antybakteryjne i ujędrniające, a przede wszystkim – wspaniale pachnie J Rozgrzeje i ujędrni również Twoją skórę.

Kawa mielona – jej zapach dodaje energii i pobudza, a sama kawa doskonale ujędrnia skórę, pomaga pozbyć się rozstępów i poprawia koloryt skóry.

Olej migdałowy – działa ochronnie na skórę, nie dopuszcza do nadmiernego ścierania się naskórka przy peelingu oraz zapobiega podrażnieniom. Dodatkowo wspaniale nawilża i odżywia skórę, dzięki bogactwu witamin.

Olej z awokado – doskonale nawilża i głęboko odżywia skórę, zapobiegając jej wysuszeniu.

Imbir suszony – posiada właściwości antybakteryjne i pięknie pachnie!

Olejek eteryczny cynamonowy – przede wszystkim: zapach! Dodatkowo olejek cynamonowy działa delikatnie ściągająco na skórę, a także antybakteryjnie i oczyszczająco.

 

 

Domowe kosmetyki korzenne – czekoladowy balsam do ciała

 

Ilekroć używam tego balsamu, mam ochotę włożyć do niego rękę i wyjadać palcami 🙂 Pachnie naprawdę obłędnie (dla wszystkich fanów czekolady!), a ponadto wspaniale nawilża u ujędrnia skórę.

 

DLACZEGO WARTO REGULARNIE STOSOWAĆ BALSAM DO CIAŁA?

Warto i to szczególnie jesienią i zimą. I choć mogłoby się wydawać, że w tym okresie możemy nieco zaniedbać pielęgnację naszego ciała, bo przecież chodzimy opatuleni od stóp do głów i raczej nie pokazujemy odkrytego ciała, nic bardziej mylnego. To właśnie jesienią i zimą nasza skóra potrzebuje szczególnej pielęgnacji i troski – całymi dniami owinięta w ciepłe ubrania, narażona na suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, bardzo szybko się przesusza, a nawet pęka, staje się szara, szorstka i napięta. Dlatego, abyśmy latem mogły odsłonić wspaniale wypielęgnowane ciało, należy dbać o nie cały rok!

 

domowe kosmetyki naturalne

 

CO POWINNO ZNAJDOWAĆ SIĘ W DOBRYM BALSAMIE DO CIAŁA

Ponieważ balsam stosuje się zwykle na wieczór, może więc być bardziej tłusty i nie musi tak szybko się wchłaniać. Powinien zawierać w swoim składzie odżywcze masła naturalne, takie jak masło shea, olej kokosowy, czy masło kakaowe, a także bogate w składniki odżywcze oleje i olejki eteryczne.

 

JAK UŻYWAĆ DOMOWEGO BALSAMU DO CIAŁA?

Najlepiej stosować go po kąpieli/prysznicu na delikatnie osuszone ręcznikiem ciało (skóra może być jeszcze lekko wilgotna). Wsmarowujemy go dokładnie w skórę całego ciała, zaczynając od stóp i idąc ku górze; wykonujemy przy tym delikatny masaż, tak, aby balsam dobrze się wchłonął.

 

CZEKOLADOWY BALSAM DO CIAŁA – PRZEPIS

Ten balsam najlepiej przechowywać w płaskim pojemniku lub słoiczku. Nie nadaje się do przechowywania w pojemniku z pompką, gdyż jest zbyt gęsty.

_________________________________________________________________________________________

  • 3 łyżki masła kakaowego (niestety, nie można go zastąpić niczym innym – jest niezbędne, aby balsam był czekoladowy)
  • 5 łyżek masła shea (jeśli nie masz, użyj oleju kokosowego)
  • 1 łyżka oleju kokosowego (jeśli nie masz, daj 5 łyżek masła shea)
  • 1 łyżka oleju arganowego (możesz zastąpić olejem migdałowym)
  • 3 łyżki oleju migdałowego (możesz zastąpić olejem lnianym, sezamowym, z awokado, oliwą z oliwek…)
  • 2 łyżki oleju wzbogaconego nagietkiem (jak przygotować taki olej? – sprawdź tutaj; a jeśli nie masz go pod ręką, dodaj więcej jednego z powyższych olejów)
  • 20 kropli olejku eterycznego migdałowego

Masło kakaowe, shea i olej kokosowy przełóż do czystego naczynia i włóż do większego garnuszka z gotującą się wodą. W takiej kąpieli wodnej rozpuść masła, a następnie zdejmij z ognia i odstaw do lekkiego przestygnięcia. Gdy osiągną nieco niższą temperaturę włóż do lodówki na około 30 minut. Po tym czasie wyjmij, dodaj olej arganowy, migdałowy i olej wzbogacony nagietkiem. Ubijaj blenderem lub trzepaczką aż do całkowitego połączenia się składników (kilka, nawet kilkanaście minut), aby powstał gładki krem. Następnie dodaj olejek eteryczny migdałowy i ponownie ubijaj przez kilka minut. Gotowy balsam przełóż do czystego słoiczka lub pojemnika.

_________________________________________________________________________________________

 

DLACZEGO TAKIE SKŁADNIKI?

Masło kakaowe – nie tylko dla zapachu, ale również dla jego właściwości: doskonale odżywia skórę, poprawia jej koloryt i ujędrnia ją.

Masło shea – bardzo uniwersalne masło, które wspaniale odżywia i nawilża skórę. Tworzy na niej warstwę  ochronną, zapobiegając przesuszeniu, posiada piękny, delikatny zapach.

Olej kokosowy – działa jednocześnie antybakteryjnie i odżywczo, doskonale się wchłania i przynosi ulgę spierzchniętej skórze.

Olej arganowy – jest bardzo odżywczy, wygładza i nawilża skórę, zapobiega jej przesuszeniu i uelastycznia ją.

Olej migdałowy – działa ochronnie na skórę, nie dopuszcza do nadmiernego ścierania się naskórka przy peelingu oraz zapobiega podrażnieniom. Dodatkowo wspaniale nawilża i odżywia skórę, dzięki bogactwu witamin.

Olej wzbogacony nagietkiem – nagietek działa kojąco i łagodząco na skórę, ma właściwości nawilżające, doskonały dla przesuszonej i spierzchniętej skóry.

Olejek eteryczny migdałowy – pięknie pachnie, ale również głęboko odżywia skórę, sprawia, że jest piękna i gładka.

 

 

Jak Ci się podobają przepisy na domowe kosmetyki korzenne? Może masz jakieś swoje inne, ulubione naturalne domowe kosmetyki? Podziel się swoją opinią w komentarzu!

 

 

  • Natalia, bardzo sympatyczne i pachnace kosmetyki. Nigdy nie wpadlabym na to, ze cukier mozna pozytecznie wykorzystac ze wzgledu na jego wlasnosci zluszczajace… Czekoladowy balsam, maslo kakaowe chyba nie doczekalo by u mnie jego realizacji, niemniej – ja ostatnio coraz czesciej wklepuje sobie w cere olej kokosowy, czy arganowy. A do peelingu uzywam glinki marokanskiej ghassoul. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Dziękuję 🙂 Też uwielbiam olej kokosowy – często jak skończy mi się balsam to ratuję się olejem 🙂 No i działa cuda na włosach, przynajmniej moich. A olej arganowy również stosuję na twarz, szczególnie na noc. Jak przygotowujesz peeling z glinki marokańskiej? Dodajesz coś do niej, czy stosujesz samą?

  • Czekoladowy balsam do ciała brzmi cudownie 🙂 bardzo fajny wpis.

    • Dziękuję i polecam przygotować sobie taki balsam – wspaniale pielęgnuje, pięknie pachnie no i jest naturalny 🙂

  • Danuta Brzezińska

    Właśnie jestem po maseczce na dłonie, jednak korzystam z gotowców. Ale może kiedyś zacznę sama robić.

  • Anna Przybyło

    Muszę koniecznie wypróbować balsam czekoladowy! Uwielbiam kosmetyki o słodkim zapachu ♥️

  • Chetnie wykorzystam przepis na peeling bo moim ulubieńcem jest własnie korzenny z Petal Fresh 🙂

  • No proszę- jeszczenigdy sama nie robiłam kosmetyków! 😀