Pielęgnacja skóry zimą – prosta i naturalna + przepisy

Opublikowane przez Natalia Stós w dniu

Zima to naprawdę ogromne wyzwanie dla naszej skóry: z jednej strony zimny wiatr, śnieg i mróz, a z drugiej suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach. I jeszcze te gwałtowne różnice temperatury, kiedy wychodzisz na zewnątrz lub wchodzisz do pomieszczenia z pola (lub dworu, jak kto woli 🙂 ). Nasza skóra wymaga teraz szczególnej troski, i mimo, że odsłaniamy niewiele ciała, warto o nią zadbać, aby zachować ją w dobrej kondycji. I zapobiec starzeniu. Pielęgnacja skóry zimą to nie lada wyzwanie!

Przedstawiane przeze mnie porady mogą mieć zastosowanie do każdego rodzaju cery, ponieważ zimą nawet tłusta, czy mieszana skóra bywa niestety podrażniona i przesuszona. Aczkolwiek w tym artykule kieruję się głównie moimi doświadczeniami, choć starałam się, aby pisać jak najbardziej neutralnie, aby każdy mógł skorzystać.

A więc, pierwsza i najważniejsza sprawa to…

Nawilżanie od środka

Wbrew pozorom zimą nasza skóra jest bardziej narażona na przesuszenie, pękanie i pieczenie. Sprzyjają temu gwałtowne zmiany temperatury przy wchodzeniu z zimna do ciepłego pomieszczenia (lub odwrotnie), a także suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach, wiatr, mróz i  śnieg. W zimie często również pijemy mniej płynów, ponieważ odczuwamy mniejsze pragnienie, niż latem. I wreszcie zimą jednak mniej dbamy o naszą skórę (szczególnie tą schowaną pod ubraniem), bo nie pokazujemy jej światu, tylko chowamy pod swetrami.

Więc jeśli chcesz cieszyć się piękną skórą (nie tylko zimą!) musisz ją odpowiednio nawilżać nie tylko kremami, ale przede wszystkim od wewnątrz. Dobrze nawilżona skóra jest elastyczna i gładka, a jeśli dbasz o jej nawilżenie regularnie, później pojawią się na niej zmarszczki.

Pij więc jak najwięcej wody – jak już pisałam, prawdopodobnie odczuwasz znacznie mniejsze pragnienie, niż latem, ale wciąż potrzebujesz około 2 litrów płynów (dokładna ilość zależy od Twojej masy ciała, aktywności fizycznej i kilku innych czynników). Polecam dodawać sobie do wody różne dodatki, aby urozmaicić jej smak, np. imbir, cytrynę, pomarańczę, goździki, cynamon, kurkumę, domowy sok malinowy, limonkę, ocet jabłkowy, itd.

Woda powinna stanowić zdecydowaną większość płynów, które wypijasz w ciągu dnia, ale śmiało sięgaj również po zioła i herbaty. Na Twoją skórę świetnie wpłynie napar ze skrzypu, pokrzywy, rumianku, nagietka i zielona herbata.

Odpowiednia dieta

Ważna nie tylko zimą, ale tak naprawdę cały rok. O tym, jakie produkty warto spożywać zimą i dlaczego napisałam osobny artykuł:

Dla dobrej kondycji naszej skóry warto spożywać jak najwięcej witamin i minerałów. Jedz więc dużo warzyw, szczególnie zielonych, które wspaniale uelastyczniają i odżywiają skórę oraz owoców. Im więcej warzyw w diecie tym lepiej nie tylko dla Twojej skóry, ale dla całego organizmu i jego odporności. Kluczowe znaczenie mają tutaj przede wszystkim witaminy A, C oraz E, ponieważ neutralizują wolne rodniki i biorą udział w odbudowie włókien kolagenu. Zresztą, witamina A nazywana jest przecież witaminą młodości i to nie bez powodu, chroni ona bowiem komórki naszego organizmu przed przedwczesnym starzeniem się.

Warto zadbać również o odpowiednią podaż cynku, żelaza oraz potasu, dbają one bowiem o odpowiednie funkcjonowanie skóry. Znajdziesz je w zielonych warzywach, kaszach i tłuszczach roślinnych.

Kluczowe dla zachowania pięknej skóry są wielonienasycone kwasy tłuszczowe (omega 3 i omega 6). Odpowiadają one za skuteczne nawilżenie skóry, ponieważ wchodzą w skład substancji międzykomórkowej w naskórku. Kwasy tłuszczowe działają również ochronnie, biorą udział w odbudowie komórek i zapobiegają ich starzeniu się. Dobrymi źródłami jednonienasyconych kwasów tłuszczowych są orzechy, nasiona i pestki oraz siemię lniane, a także oleje roślinne tłoczone na zimno.

Więcej o tłuszczach w diecie przeczytasz TUTAJ.

Codzienna pielęgnacja

Odpowiednia i regularna pielęgnacja jest nieodłącznym elementem zdrowej i pięknej skóry, szczególnie zimą, kiedy nasza skóra, ukryta pod warstwą swetrów i kurtek, nie może swobodnie odetchnąć.

Pielęgnacja twarzy

Poranna w nocy skóra twarzy przez kilka godzin dotyka poduszki, dodatkowo często śpimy w ciepłym pomieszczeniu, co może prowadzić do pocenia się i powstawania wyprysków. Dobrze jest więc rano umyć twarz delikatnym żelem oczyszczającym i spryskać ją tonikiem. Świetnie sprawdzi się tutaj delikatny żel na bazie płatków owsianych i oleju kokosowego oraz tonik z igieł sosny, który przechowujemy w lodówce. Podczas mycia twarzy wykonuj delikatne okrężne ruchy, a po wchłonięciu się toniku, nałóż na skórę krem.



OWSIANA PASTA DO TWARZY Z OLEJEM KOKOSOWYM

Olej kokosowy ma właściwości nawilżające i kojące, a jednocześnie działa antybakteryjnie i oczyszcza skórę. Drobinki płatków owsianych odżywią cerę i zafundują jej delikatny peeling.

  • 5 łyżek oleju kokosowego
  • 3 łyżki zmielonych płatków owsianych
  • 2 łyżki żelu aloesowego
  • 2 łyżki oliwy z oliwek lub oleju arganowego
  • 1 łyżka gliceryny roślinnej
  • 2 łyżki sody oczyszczonej

Olej kokosowy rozpuść w kąpieli wodnej i odstaw na chwilę do przestygnięcia. Następnie dodaj pozostałe składniki i ubijaj trzepaczką przez 3-4 minuty, aby składniki dobrze się połączyły. Przełóż do szklanego słoiczka, zakręć i odstaw do stężenia na kilka godzin.




BANALNIE PROSTY TONIK Z IGIEŁ SOSNY

Igły sosny możesz zebrać nawet zimą, nie masz więc żadnej wymówki, żeby nie przygotować sobie tego toniku J Uwierz mi, warto poświęcić kilka minut na jego zrobienie, Twoja skóra Ci podziękuje.

  • pół kubka igieł sosny
  • woda

Igły przesyp do garnuszka i zalej wodą, tak aby przykryła ona igły. Wstaw na kuchenkę na malutki ogień, przykryj i gotuj przez 15-20 minut. Po tym czasie zdejmij z ognia i pozostaw do przestygnięcia, a następnie przelej do szklanej buteleczki. Przechowuj w lodówce.



Pamiętaj, że jeśli planujesz dłuży pobyt na zewnątrz (spacer, narty, itd.), powinnaś nałożyć na twarz krem zimowy, który ochroni Twoją skórę przed silnym wiatrem, mrozem i wilgocią.

Wieczorna po całym dniu, spędzonym zwykle w ogrzewanych pomieszczeniach, skóra twarzy potrzebuje oczyszczenia i dogłębnego nawilżenia. Pierwszą rzeczą powinno być dokładne zmycie makijażu, ja robię to przy pomocy domowego olejku do demakijażu, zdecydowanie odradzam mocne preparaty, a te na bazie alkoholu już całkiem się nie nadają. Zwróć uwagę, że okolice oczu, które najczęściej malujemy, są bardzo delikatne, a skóra na nich znacznie cieńsza niż w innych częściach twarzy, z tego względu inwazyjne kosmetyki do demakijażu mogą podrażniać delikatny naskórek.

Ja zawsze lekko spryskuję twarz wodą, nabieram trochę olejku w dłonie i wykonuję delikatny masaż twarzy, a następnie oczyszczam oczy. Olejek spłukuję ciepłą wodą i oczyszczam owsianą pastą do twarzy lub żelem. Następnie twarz spryskuję tonikiem i nakładam odżywczy krem na noc na bazie oleju z nagietka i naturalnych maseł, olejek z pestek dzikiej róży lub olejek migdałowy.



NAJPROSTSZY OLEJEK DO DEMAKIJARZU

Świetnie zmywa makijaż, nie podrażniając i nie wysuszając skóry. Bezpieczny do demakijażu oczu, a dzięki olejowi rycynowemu, świetnie oczyszcza skórę twarzy. W zależności od rodzaju cery, wybierz odpowiednie stężenie oleju rycynowego:

  • cera tłusta i mieszana: 30% oleju rycynowego i 70% oliwy z oliwek lub innego oleju bazowego
  • cera normalna: 20% oleju rycynowego i 70% oliwy z oliwek lub innego oleju bazowego
  • cera sucha: 10 % oleju rycynowego i 70% oliwy z oliwek lub innego oleju bazowego


Pielęgnacja ciała

Zimą nasze ciało wymaga szczególnej troski. Nawilżanie go od wewnątrz to podstawa, jednak może nie wystarczyć. Zwykle staram się nie używać i nie nakładać na siebie więcej kosmetyków niż to konieczne (bo za dużo mazideł też szkodzi skórze), i o ile latem mogę cały tydzień nie nakładać nic na skórę i wygląda całkiem nieźle, o tyle zimą wygląda najlepiej, jeśli codziennie wieczorem po prysznicu smaruję ją czymś nawilżającym. I stosuję tu różne preparaty, które zwykle przygotowuję samodzielnie: czasem będzie to zwykła oliwa z oliwek, którą w niewielkiej ilości nakładam na lekko wilgotną skórę (świetnie odżywia i pielęgnuje), czasem zwykły olej kokosowy (ujędrnia i uelastycznia, łagodzi podrażnienia), a czasem samodzielnie przygotowane masło do ciała, np. takie korzenne, które świetnie sprawdza się zimą.

Robię też regularne peelingi, aby dogłębnie oczyścić skórę i masuję ciało gąbką, aby poprawić krążenie.

Odżywcze naturalne kosmetyki

Zimą polecam stosowanie głęboko nawilżających i odżywczych kremów i maseł, które zregenerują Twoją skórę, złagodzą podrażnienia i zniwelują pieczenie i swędzenie. Z łatwością przygotujesz je samodzielnie w domu, wystarczy kupić kilka bazowych produktów, tj. masła, oleje, olejki eteryczne i już możesz wyczarować wspaniały, naturalny i skuteczny kosmetyk.

Jeśli nie masz ochoty przygotowywać swoich kosmetyków, zwracaj uwagę na skład tego, co kupujesz. Dobrze, jeśli masła, balsamy i kremy do twarzy (szczególnie te na noc) i ciała mają w swoim składzie naturalne oleje, które nawilżają i regenerują skórę: olej arganowy, olej migdałowy, olej z awokado, olej konopny, olej kokosowy; a także naturalne masła: shea, kakaowe, migdałowe.

A jakie są Twoje sposoby na zimową pielęgnację skóry? Masz jakieś swoje ulubione kosmetyki? Może przygotowujesz jakieś samodzielnie i podzielisz się przepisem? Daj znać w komentarzu!

5 (100%) 1 vote


4 Komentarze

Happy Green Life · 28 stycznia 2019 o 15:12

Bardzo zaintrygowało mnie zastosowanie toniku z sosny! Nie słyszałam jeszcze o takiej recepturze, ale na pewno ją wypróbuję 🙂 W moim przypadku niezbędne jest stosowanie intensywnie nawilżającego kremu do twarzy – bez niego cały makijaż leży i kwiczy 🙂 Moim niezbędnikiem w okresie jesienno-zimowym jest również silnie nawilżający krem do rąk. Kremy do rąk zużywam niestety w trybie ekspresowym 🙂

    Natalia- NaturalnieNiebanalnie · 29 stycznia 2019 o 15:14

    Polecam wypróbować tonik z igieł sosny – jest naprawdę banalny w przygotowaniu, a regularnie stosowany działa cuda. Dobrze nawilżający krem do rąk i twarzy w zimie to podstawa, niezależnie od rodzaju skóry 🙂

Karolina Niedziela - Kasiarz · 28 stycznia 2019 o 18:02

Też używam naturalnych kosmetyków. Olejki do demakijażu się u mnie nie sprawdziły. Bardzo walczę o picie większej ilości płynów. Na szczęście lubię herbatę, głównie zieloną. Teraz zamiast butelkowej wody pijemy w domu wodę z super filtra co też ułatwia nam życie i pomaga planecie 🙂

    Natalia- NaturalnieNiebanalnie · 29 stycznia 2019 o 15:15

    Przefiltrowana woda z kranu zdecydowanie wygrywa z tą butelkową 🙂 To dobrze, że lubisz zieloną herbatę, świetnie działa na skórę i włosy, warto pić też pokrzywę i skrzyp, choć do smaku trzeba się przyzwyczaić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *