Torfowisko, bagna i borowina, czyli słów kilka o unikatowym ekosystemie

Opublikowane przez Natalia Stós w dniu

Czy byłeś kiedyś na torfowisku? Przechadzałeś się wśród wrzosów, wypatrywałeś rosiczki, zjadającej owady, patrzyłeś jak wspaniale kwitnie bagno zwyczajne? Dziś zabiorę Cię na krótką wycieczkę po mojej okolicy. Będzie pięknie i interesująco.

 

 

W Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej znajduje się największy kompleks torfowisk wysokich na terenie Polski południowej. Wypełniają one dno Kotliny Orawsko-Nowotarskiej, w której ciągną się długim pasem od Białki po Jezioro Orawskie. W lokalnej gwarze są zwane borami, puściznami lub pustaciami. Mimo eksploatacji torfu prowadzonej na tym obszarze od setek lat, wiele z nich zachowało przynajmniej częściowo swój naturalny charakter i z tego względu stanowią dużą wartość przyrodniczą.

 

 

Torfowiska wysokie należą do ekosystemów zagrożonych w skali globalnej. Ulegają one ciągłej degradacji, która polega przede wszystkim na ekspansywnej działalności człowieka. Do najważniejszych typów działalności ludzkiej mającej negatywny wpływ na te tereny zaliczyć możemy przede wszystkim eksploatacje i zabiegi odwadniające.

Torfowiska wysokie są ważnym elementem przyrodniczym krajobrazu i stanowiskiem rzadkich zbiorowisk roślinnych. Bardzo istotny jest fakt, iż ekosystemy te mają ogromny wpływ na zachowanie bioróżnorodności i to nie tylko ze względu na bogactwo gatunkowe. Tereny te bowiem spełniają rolę korytarzy ekologicznych dzikiej przyrody w krajobrazie zmienionym przez człowieka. Dlatego ważnym jest podtrzymanie procesów torfotwórczych na tych cennych obiektach i zachowanie ich dla przyszłych pokoleń.

 

Pomysł na ten artykuł pojawił się w mojej głowie po tym, jak dowiedziałam się, że polsko-słowackie torfowiska dostały się do finału w ogólnoeuropejskim plebiscycie Regiostars Awards 2018. Pomyślałam wtedy, że naprawdę niewiele osób wie, o tym unikatowym ekosystemie, znajdującym się w południowej Polsce. Tuż obok mojego domu 🙂

 

 

Skąd się wzięły torfowiska?

 

 

Aby torfowisko w ogóle mogło powstać, muszą zaistnieć odpowiednie warunki, m.in. teren musi być porośnięty przez rośliny, których obumarłe szczątki ulegają przekształceniu w torf, czyli osad organiczny oraz odpowiednia ilość wody, która utrudnia szybki rozkład szczątków roślinnych.

 

Torfowiska wysokie, bo o nich będzie dzisiaj mowa, zaczęły powstawać około 10 000 lat temu, kiedy po okresie zlodowaceń, nastąpiło znaczne ocieplenie klimatu. Schemat powstania takiego torfowiska początkowo polega na wzroście, a następnie zamieraniu wodnych roślin, rosnących w pobliżu brzegu jeziora, wskutek czego wzdłuż brzegu tworzy się nagromadzenie materii roślinnej.

Strefa roślin wodnych, w miarę gromadzenia się materiału, przesuwa się od pierwotnego brzegu ku środkowi jeziora. Obumarłe roślinny tworzą osad organiczny, na którym rozwijają się mchy, a na nich roślinność z małymi drzewami.

Z nagromadzonego materiału na krawędzi jeziora przy słabym dopływie tlenu tworzy się zbita masa – torf, która dzięki obumieraniu mchów staje się coraz grubsza. W miarę rozwoju coraz grubszej warstwy torfu następuje wkraczanie drzew wysokich na krawędź dawnego jeziora. Po pewnym czasie całe jezioro może zostać wypełnione torfem i zarośnięte przez las. W ten sposób w tym miejscu zostanie utworzone torfowisko niskie.

Następnie po wyczerpaniu wody w torfie, będącej pozostałością po jeziorze, las obumiera, ponieważ korzenie nie mają dostępu do wody gruntowej. Dalej obumarłe części drzew tworzą warstwę torfu drzewnego, a torfowisko zarasta mchami zasilanymi wodą deszczową i magazynowaną w tkankach. Przez ich szybkie narastanie torfowisko wznosi się ponad okolicę jako torfowisko wypukłe, czyli wysokie.

torfowiska
Stadia rozwoju torfowiska (Mizerski,2006)

 

 

 

Co ciekawego znajdziesz na torfowiskach?

 

Spacer po torfowiskach to świetny pomysł na obserwowanie przyrody. Ze względu na ubogą w składniki odżywcze glebę i trudne warunki, rośliny musiały wykształcić swoje własne sposoby na przetrwanie.

I tak, piękna rosiczka o czerwonych, pokrytych lepkim płynem listkach, świetnie radzi sobie z brakiem substancji odżywczych w podłożu, ponieważ zjada… owady! Dzięki swojej pięknej czerwonej barwie oraz słodkiej wydzielinie na czubkach liści, wabi owady, które przyklejają się do cieczy i zostają unieruchomione. Jej liście zamykają się i zaczynają wydzielać kwas mrówkowy, który zaczyna “trawić” ofiarę, dostarczając wartościowych substancji rosiczce.

 

Warto zwrócić również uwagę na pięknie kwitnące wczesną wiosną bagno zwyczajne. Posiada bardzo przyjemny zapach, przez który często nazywane jest bagiennym rozmarynem 🙂 Świetnie odstrasza owady, mole i karaluchy, ale ma również właściwości lecznicze – m.in. działa przeciwbólowo, pomaga przy reumatyzmie, czy też problemach skórnych, a także przy ukąszeniach owadów.

 

Kolejnym ewenementem jest występowanie kosodrzewiny, która przecież zwykle rośnie na znacznie większych wysokościach, a także sosny błotnej (czyli mieszanki kosodrzewiny z sosną zwyczajną). Z kolei wczesną jesienią torfowiska pokrywa wspaniały fioletowy dywan wrzosów.

 

 

(który świetnie nadaje się na plener zdjęciowy! 🙂 )

 

 

Lecznicza borowina

 

Jest to jeden z cenniejszych darów natury. Powstała z obumarłej roślinności bagiennej, dlatego też jest bogactwem substancji organicznych (garbników, żywic, bitumin, kwasów humosowych i fulwonowych, białek, węglowodanów) oraz nieorganicznych (soli żelazowych, glinkowych i wapiennych; krzemionki)

Borowina zawiera również związki o działaniu estrogennym, które stymulują korę nadnerczy i jajniki, co jest wykorzystywane w leczeniu chorób kobiecych. Borowina posiada również właściwości ściągające i przeciwzapalne, regeneruje naskórek i uszkodzone tkanki oraz zwiększa ukrwienie skóry.

Stosuje się ją w chorobach reumatycznych, stanach zapalnych kości, stawów, czy mięśni (także tych ostrych i przewlekłych!), chorobach układu krążenia oraz wrzodach żołądka i zapaleniu jelit.

Borowina zadba również o piękną i elastyczną skórę, wygładzi zmarszczki i odżywi naskórek. Okłady z borowiny i kąpiele borowinowe są coraz częściej oferowane nie tylko przez uzdrowiska, ale również gabinety kosmetyczne i centra spa.

 

 

 

Ścieżka edukacyjna i trasy rowerowe, muzeum torfowisk i plany utworzenia geo parku

 

 

Przez puścizny czarnodunajeckie przebiega ścieżka edukacyjna z tablicami informacyjnymi. Można również zwiedzić torfowiska podczas wycieczki rowerowej na Słowację, poruszając się po nowo wybudowanych ścieżkach rowerowych.

Oprócz tego, w pobliskiej wsi Chochołów, w zabytkowym drewnianym budynku wpisanym na listę UNESCO, utworzono multimedialne muzeum torfowisk, stanowiące doskonałe uzupełnienie wycieczki po torfowiskach. Drugą filię muzeum można będzie niedługo odwiedzić na przepięknym zamku Orawskim w miejscowości Dolny Kubin, na Słowacji.

W planach jest również utworzenie geoparku na terenie Pienin, północnej części Podhala i Orawy. Planuje się również utworzenie uzdrowiska w Czarnym Dunajcu, gdyż dzięki swoim leczniczym właściwościom borowina aż prosi się o wykorzystanie – dla zdrowia i urody!

 

Mimo tych wszystkich działań, unikatowy obszar torfowisk wysokich jest wciąż bardzo mało znany. Warto zaangażować się w promocję takich miejsc, mają one bowiem ogromny potencjał, nie tylko rekreacyjny, ale przede wszystkim edukacyjny i zdrowotny!

 

Dlatego gorąco zachęcam Cię do zagłosowania w plebiscycie Regiostars Awards 2018! Wystarczy kliknąć TUTAJ i zagłosować

– jeśli rozpromujemy ten przepiękny obszar, zwiększymy szansę na realizację tych wszystkich wspaniałych planów, a jednocześnie umożliwimy ludziom poznawanie nowych, unikatowych pod względem przyrodniczym miejsc. Bo przecież Polska jest najpiękniejsza 😉

 

 

Rate this post


  • Bardzo przydatny i ciekawy wpis. Moja babcia wspomina zawsze swoją babcię, która opiewała kosmetyczne właściwości torfu.
    Piękne zdjęcia ślubne! Jesień i wrzosy stanowią idealny plener 🙂

  • Daria

    Ile tutaj wiedzy przekazanej w przystępny i ciekawy sposób!

    Nie wspominając już o urzekających zdjęciach 😉

  • niesamowite ze nawet o torfowiskach mozna napisac tak wciagajacy tekst…