Jak zbierać zioła – kilka podstawowych zasad – Vademecum Zielarza I


jak zbierać zioła

 

Ciągle zachęcam Cię do samodzielnego zbierania ziół, ale jeszcze nie powiedziałam Ci JAK to zrobić. Mimo, że zbieranie ziół to nie jest żadna czarna magia i może to robić każdy, jest kilka zasad, których należy przestrzegać, aby nie szkodzić sobie i roślinkom oraz aby wyciągnąć maksimum korzyści i frajdy z samodzielnego procesu zbierania, przechowywania i przetwarzania ziół.

 

 

Tym samym chciałam zaanonsować serię artykułów (razem z video!) na temat zabawy w zielarza. Takie vademecum, które podpowie Ci:

  • jak prawidłowo zbierać zioła
  • jak prawidłowo suszyć i przechowywać zioła
  • inne sposoby konserwacji i wykorzystania ziół (maceraty, miody, oliwy, nalewki, itd.)

Dziś część pierwsza! Zapraszam do obejrzenia video, a jeśli preferujesz słowo pisane – transkrypcja znajduje się niżej 🙂

 

 

 

 

Dlaczego w ogóle warto zbierać zioła?

 

Zamiast w razie dolegliwości łykać cudowną tabletkę z apteki lub biec do lekarza po receptę na antybiotyk, warto sięgnąć do tego, co daje nam natura.

Ludzie od wieków stosowali zioła nie tylko do celów leczniczych, ale także do dbania o urodę. Ze świeżych lub suszonych roślin możesz wyczarować wspaniałe naturalne kosmetyki, maści lecznicze, syropy, soki, nalewki, herbatki, oliwy, maceraty i dziesiątki innych rzeczy.

Oczywiście, jeśli nie masz dostępu do odpowiednich miejsc dla zbioru ziół, lepiej kupować gotowe suszone zioła od zaufanych dostawców. Wydaje mi się jednak, że nawet, jeśli mieszkasz w dużym mieście, masz od czasu do czasu możliwość wyjechania na jego obrzeża, do pobliskich lasów, czy na łąki, aby móc nazbierać sobie trochę ziół.

Samodzielne zbieranie ziół to połączenie przyjemnych i odprężających spacerów, chwil na łonie natury z praktycznym zbiorem surowców roślinnych do ich późniejszego wykorzystania.

Samodzielne zbieranie ziół, a także późniejsze ich przetwarzanie daje mnóstwo satysfakcji, relaksuje i zbliża nas do przyrody. Zioła są powszechnie dostępne, ich pozyskiwanie nic nie kosztuje, a może pozwolić zaoszczędzić spore sumy na wizytach u lekarza, kupowaniu leków i drogich kosmetyków.

 

 

Co będzie Ci potrzebne do zbierania ziół?

 

Naprawdę nie ma tego wiele:

  • ostre nożyczki lub nożyk
  • koszyk lub siatka z naturalnego materiału: lniana lub bawełniana. Nigdy nie zbieraj ziół do foliowej reklamówki, gdyż bardzo szybko się zaparzą i nie będą nadawać się do czegokolwiek poza wyrzuceniem – naprawdę szkoda marnować roślin
  • rękawiczki – przy zbiorach niektórych roślin, np. pokrzywy
  • szpadel – jeśli chcesz wykopać korzeń

 

 

Jakie części ziół nadają się do zbioru?

 

  • Liście/igły – zwykle im młodsze liście, tym lepiej, zawierają bowiem więcej substancji czynnych
  • Kwiaty – zbieramy całe koszyczki lub same kwiatostany, w zależności od rodzaju zioła. Zbioru kwiatów dokonujemy w czasie pełnego kwitnienia rośliny, czyli wtedy, gdy kwiat już całkiem się rozwinął, ale jeszcze nie przekwitł
  • Nasiona i owoce – najlepiej zbierać je w chłodny i suchy dzień. Jeśli jest upał, idź na zbiory rano (ale żeby nie było już rosy) lub wieczorem, gdy słońce tak mocno nie pali.
  • Ziele – czyli całą nadziemną część rośliny, wraz z kwiatami, liśćmi i łodygami
  • Pąki – zbieramy tylko wczesną wiosną, gdy są jeszcze nierozwinięte, mają bowiem najwięcej substancji czynnych. Nigdy nie zrywaj pędów i pąków z głównej gałęzi, zawsze z bocznych gałązek.
  • Korę – zbieramy wiosną, kiedy liście dopiero się rozwijają. Najlepiej ściągać ją delikatnie ostrym nożykiem – powinna być gładka, bez pęknięć.
  • Korzenie – można je wykopywać zarówno wczesną wiosną, jak i jesienią

 

Jak zbierać zioła?

 

1.      Wybierz odpowiednie miejsce

Piszę o tym bardzo często, ponieważ miejsce zbioru jest bardzo ważne – kumulujące się na roślinach oraz w glebie zanieczyszczenia nie są nam do niczego potrzebne, prawda? Dlatego szukaj miejsc:

  • z dala od ruchliwych ulic
  • z dala od fabryk i zakładów przemysłowych
  • z dala od terenów, gdzie stosuje się chemiczne nawozy

 

2.      Zbieraj tylko zdrowe, dobrze rozwinięte zioła

Zwracaj uwagę na wygląd ziół – jeśli widzisz, że mają jakieś przebarwienia, plamki, narośle, lub są „przeżarte” przez owady – lepiej takie zioła zostawić w spokoju. Absolutnie nie zbieraj roślin zainfekowanych grzybicą, ponieważ mają one w sobie szkodliwe toksyny – mimo, że pleśń łatwo spłukać, takiego zioła nie należy spożywać!

 

3.      Zbieraj tylko te zioła, które znasz

Jeśli nie jesteś pewien, jakie to zioło – nie zbieraj. Niektóre rośliny są do siebie łudząco podobne i nietrudno o pomyłkę. A konsekwencje mogą być nieprzyjemne.

Np. u mnie w ogródku wczesną wiosną wyrosło zioło, bardzo podobne do pietruszki albo czegoś z rodziny selerowatych. Dopiero gdy zakwitło, okazało się, że jest to trujący jaskier, którego absolutnie nie należy zbierać.

 

4.      Zbieraj z umiarem

Z jednego stanowiska zbierz tylko część roślin, pozostałe zostaw w spokoju. Jeśli napotkasz pojedyncze sztuki, również ich nie zbieraj, daj im szanse na dalszy rozwój. Zebranie zbyt dużej ilości zioła z jednego miejsca, może spowodować, że w przyszłym roku już go tam nie znajdziecie.

 

5.      Bądź delikatny dla roślin

Pamiętaj, że korzystasz z ich dobra – doceń ich działanie i to, że dzielą się z Tobą częścią siebie. Nie wyrywaj ziół garściami, nie szarp ich, nie uszkadzaj. Zbieraj je delikatnie, najlepiej przy użyciu ostrych nożyczek, aby niepotrzebnie nie szkodzić roślinom.

 

 

Jeśli masz wątpliwości, czy w danym miejscu możesz zbierać zioła, odsyłam do wyjaśniającego wszelkie wątpliwości artykułu Łukasza Łuczaja.

 

 

Koniecznie daj znać, jak podobał Ci się wpis i oczywiście video! Zdaję sobie sprawę, że film nie jest idealny, ale w myśl zasady “zrobione jest lepsze od doskonałego”, udostępniam go i zapewniam, że kolejne będą lepsze 🙂

 

 

 

  • Aldona Zakrzewska

    Taaaa, poruszasz bliskie mi tematy 🙂 Ostatnio jestem fanką pokrzyw – robię z nich smoothie, pesto lub przyrządzam jak szpinak. Filmik fajny – bardzo swobodnie czujesz się przed okiem kamery 🙂

  • Zacisze Lenki

    Bardzo fajna forma połączenia video z wpisem na blogu.Poproszę o więcej.:)

  • Świetny wpis! Właśnie wczoraj jednak moja koleżanka zerwała dla mnie trochę ziół ze swojego ogródka. I chyba złapałam bakcyla. Sama też ziół poszukam na łąkach. 😉

  • Łoooo…. ten temat jest dla mnie tak samo odległy, jak najbliższa sąsiednia galaktyka! Ale przeczytałem z prawdziwą przyjemnością! 🙂