Zioła w ciąży – czy można je pić? Jakie zioła wybrać i dlaczego?

Opublikowane przez Natalia Stós w dniu

Czy zioła w ciąży są bezpieczne? Jeśli tak to jakie wybrać? Dlaczego w ogóle warto pić zioła w ciąży i jakie korzyści mogą nam przynieść? Jeśli lubisz i stosujesz zioła, nie musisz ich sobie odmawiać nawet w ciąży. A jeśli jeszcze nie pijesz ziół i jesteś w ciąży, postaram się przekonać Cię, że zioła w ciąży mogą być bezpieczne i korzystne dla zdrowia i samopoczucia!

Artykuł bardzo dla mnie na czasie, bo właśnie jestem u schyłku mojej dziewięciomiesięcznej podróży przez ciążę. I tak, piłam zioła w ciąży! Mogę nawet powiedzieć, że to właśnie w tym okresie udało mi się wyrobić pewną regularność i systematyczność i naprawdę odczuć pozytywne efekty. 

W ciąży nie należy spożywać wielu rzeczy i ja bez większości z nich obchodzę się na codzień bez problemu, no ale żeby tak rezygnować też z ziół? Dobra wiadomość jest taka, że nie trzeba tego robić, a nawet warto włączyć niektóre zioła w ciąży, ponieważ przyniesie to nie tylko poprawę samopoczucia, ale również lepsze zdrowie.

Zioła w ciąży – na co zwracać uwagę

Co prawda dłuższa jest lista ziół zakazanych w ciąży, niż tych dozwolonych, niemniej jednak umiejętne dobranie kompozycji ziołowych, czy też pojedynczych ziół przynosi w ciąży wiele korzyści.

Pamiętaj, aby zawsze zwracać uwagę na termin przydatności do spożycia (jeśli kupujesz zioła w sklepie zielarskim lub aptece), a jeśli chcesz pić samodzielnie zebrane przez siebie ziółka, powinnaś szczególnie trzymać się zasad zbierania ziół. Przypomnę najważniejsze z nich:

  • zawsze wybieraj czyste miejsca, oddalone od dróg, zakładów przemysłowych i fabryk oraz miejsc, gdzie stosuje się chemiczne nawozy
  • zbieraj tylko dobrze rozwinięte i zdrowe zioła – uważaj na ślady po owadach, grzyby i pleśnie!
  • wybieraj tylko znane ci zioła i tylko takie, co do których masz pewność, że można je spożywać w ciąży
  • zrywaj zioła z umiarem, naprawdę nie trzeba ich dużo, żeby móc się nimi rozkoszować
  • zbiory ziół rób w sposób delikatny, nie uszkadzając przy tym innych części roślin

A jeśli już mówimy o bezpieczeństwie stosowania ziół, koniecznie przeczytaj artykuł: Jak bezpiecznie stosować zioła?

W dalszej części wpisu znajdziesz zioła zakazane i te dozwolone, przynoszące korzyści. Jeśli jakiegoś zioła nie ma w zestawieniu, nie oznacza to, że jest ono bezpieczne! Musisz wtedy zapytać lekarza lub sprawdzić tę informację w inny sposób. Pamiętaj, że zawsze lepiej nie zażyć jakiegoś niepewnego zioła, niż omyłkowo uznać je za bezpieczne. Ciąża to nie czas na eksperymenty!

Zioła zakazane w ciąży

Lista jest całkiem długa i nie będę wymieniać tutaj wszystkich ziół, ponieważ znacznie szybciej opisać te zioła, które można przyjmować 🙂 Pamiętaj, że jeśli wśród tych niedozwolonych nie ma zioła, którego szukasz, nie oznacza to, że jest ono bezpieczne!

W ciąży nie wolno przyjmować:

  • krwawnika – tak wiem, moje ulubione ziółko 🙂 Pomaga w naprawdę wielu dolegliwościach, także tych kobiecych, jednak jego spożycie w ciąży może powodować wady płodu, poród przedwczesny lub nawet poronienie. Krwawnik jest silnym ziołem i jeśli jesteś w ciąży, a później będziesz karmić piersią, musisz rozstać się z nim na dłużej
  • wrotyczu – temu panu też niestety podziękujemy… mimo, że wrotycz ma wiele zalet, jest to bardzo silne zioło, którego w ciąży należy się absolutnie wystrzegać
  • jałowca – bardzo popularna przyprawa, zakazana w ciąży!
  • aloesu – jak najbardziej możesz stosować aloes zewnętrznie na skórę, która w ciąży jest szczególnie podrażniona i delikatna. Ale absolutnie nie wewnętrznie!
  • jasnoty białej – kolejne bardzo kobiece zioło i również jedno z moich ulubionych. W czasie ciąży – nie wolno!
  • bylicy piołun
  • glistnika jaskółcze ziele
  • ruty zwyczajnej
  • żmijowca
  • ziół zawierających fitoestrogeny – fitoestrogeny mogą przyczyniać się do zbyt dużego poziomu estrogenów u rosnącego płodu. Zioła zawierające spore dawki fitoestrogenów to m.in. kozieradka, chmiel i żeń-szeń
  • jeżówki
  • szałwii
  • lukrecji
jakie-zioła-w-ciąży

Zioła dozwolone i zalecane w ciąży

Darujemy sobie zioła, które w ciąży można przyjmować, ale nie mają znaczącego wpływu na zdrowie i samopoczucie ciężarnej. W ciąży warto bowiem skupić się na jak najbardziej wartościowych elementach naszej diety, aby dostarczać sobie i maluszkowi to, co najlepsze.

SUROWCE ŚLUZOWE

Grupa kilku ziół, których przyjmowanie w ciąży może zapobiec zaparciom i problemom trawiennym, szczególnie dokuczliwym pod koniec ciąży. Warto sięgać po nie regularnie co kilka dni, aby wspomóc nasze jelita w pracy.

Do ziół zawierających spore ilości śluzu zaliczamy m.in:

  • nasienie babki jajowatej
  • nasienie babki płesznik
  • łupinę babki jajowatej
  • siemię lniane

POKRZYWA

To prawdziwa królowa ziół! Dzięki dużej zawartości żelaza, które w ciąży jest szczególnie ważne, warto spożywać ją zarówno na świeżo (nie musisz plewić pokrzyw z ogródka, możesz je zjeść 🙂 ) pod postacią np. koktajli czy sałatek; wyciśniętą na sok lub suszoną pod postacią naparu. Atutem pokrzywy jest nie tylko poprawa wyników badań krwi, ale również fakt, że pokrzywa pomaga usunąć nadmiar wody z organizmu, bardzo więc ją docenisz szczególnie pod koniec ciąży.

RUMIANEK

Zioło, które niezmiennie kojarzy mi się z dzieciństwem, kiedy przy bólach brzucha mama poiła mnie rumiankiem. Warto spożywać go w czasie ciąży, gdyż świetnie wspomaga nasz układ trawienny, działa rozkurczowo i niweluje niepokój – przyszłe i obecne mamy wiedzą, że powodów do niepokojów w ciąży jest co niemiara 🙂 Rumianek pity regularnie wspomaga przemianę materii oraz usprawnia trawienie.

KALINA KORALOWA

Tutaj możemy stosować zarówno owoce kaliny, jak również korę, która wykazuje zdecydowanie silniejsze działanie. Kalina jest zalecana w celu niwelowania skurczów macicy oraz zapobiegania, czy też hamowania krwawienia z dróg rodnych. Może więc pomóc przy ciąży zagrożonej poronieniem (pamiętaj jednak, żeby w takiej sytuacji skonsultować jej stosowanie z lekarzem, może ona bowiem wejść w interakcję z innymi lekami podtrzymującymi ciążę!). Kalina niweluje powstawanie żylaków, które również bywają zmorą ciężarnych.

DZIKA RÓŻA

Dzięki dużej zawartości witaminy C oraz innych witamin (m.in. A, B1, B2, E) działa wspomagająco na układ odpornościowy, co jest szczególnie ważne u przyszłej mamy. W ciąży bowiem cała praca organizmu ciężarnej jest ukierunkowana na “produkcję” małego człowieka i dostarczenie mu wszystkich niezbędnych składników, dlatego też naturalnie obniża się odporność kobiety w ciąży. A gdy już złapie ją infekcja, dzika róża może również pomóc w jej zwalczeniu 🙂

SKRZYP

Pomaga usunąć moczany i zwiększa ogólne wydalanie moczu, co może pomóc przy obrzękach. Dodatkowo skrzyp działa ściągająco i przeciwbakteryjnie, a zawarta w nim krzemionka utrzymuje prawidłową elastyczność i odporność naskórka, błon śluzowych, tkanki łącznej i kości, reguluje przepuszczalność ścian naczyń krwionośnych. Ziele skrzypu zwiększa również krzepliwość krwi i działa przeciwkrwotocznie.

CZYSTEK

Warto go pić głównie ze względu na jego działanie wspierające układ odpornościowy. Zdrowa mama to (zazwyczaj) zdrowe dziecko, a infekcje w ciąży to ostatnia rzecz, na którą przyszłe mamy mają ochotę. Ja przez całą ciąże piłam czystek regularnie, prawie codziennie, w każdym trymestrze robiąc minimum tydzień przerwy. Zachorowałam raz i przeszło mi po jednym dniu 🙂

NAGIETEK

Kolejne łagodne i bezpieczne zioło w ciąży. Działa korzystnie na błony śluzowe jelit i żołądka, a także chroni i regeneruje błonę śluzową pochwy. Ma właściwości rozkurczowe, przeciwzapalne, wspomaga odporność organizmu oraz pobudza pracę nerek i wydalanie moczu, co z kolei pomaga organizmowi pozbyć się zbędnych produktów przemiany materii.

MELISA

Kolejna moja ulubiona ciążowa herbatka 🙂 Melisa działa kojąco na układ nerwowy, niweluje niepokój i lęk. Niewiele mówi się jednak o tym, że melisa wspomaga również układ trawienny, zmniejszając napięcie mięśni jelita grubego i rozkurczając mięśnie gładkie (czyli pomoże ci w toalecie, jeśli takiej pomocy potrzebujesz 🙂 ) Melisa działa również przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Warto pić ją w ciąży regularnie, szczególnie na wieczór, aby móc się wyciszyć i uniknąć problemów ze snem.

LIŚCIE MALINY

To zioło warto pić w ciąży, ale dopiero pod koniec, od mniej więcej 34-35 tygodnia. Liście maliny działają wzmacniająco na mięśnie macicy, co będzie bardzo pomocne przy porodzie, wspomagają również skurcze macicy i jej ukrwienie. Wiele źródeł podaje, że liście maliny można spożywać bezpiecznie od drugiego trymestru, jednak są też głosy, że lepiej się wstrzymać do 34-35 tygodnia, aby uniknąć przedwczesnych skurczy. Mimo, że nie udowodniono, że liście maliny pite przed 35 tygodniem ciąży są przyczyną wcześniejszego porodu, nie powiem ci od kiedy możesz je stosować. Ja osobiście zaczęłam pić napar z liści malin od 34 tygodnia w ilości 0,5 litra dziennie. Zobaczymy, czy ułatwi poród 🙂

Do tej listy można dodać jeszcze imbir, który pomaga w zwalczaniu mdłości oraz wzmacnia odporność. Bezpiecznie można przyjmować również lipę i miętę.

A Ty spożywasz lub spożywałaś zioła w ciąży? Może masz jakieś inne, niekoniecznie ziołowe, patenty na naturalne wspomaganie organizmu w tym niezwykłym czasie i niwelowanie niedogodności z nim związanych? Koniecznie daj znać w komentarzu!

Źródła:

  1. A. Ożarowski Ziołolecznictwo, poradnik dla lekarzy
  2. A. Ożarowski, W. Jaroniewski Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie
  3. I. Dembińska Rodzić można łatwiej
5 (100%) 2 votes